Wiele osób zwraca się do mnie z pytaniem czy mogłabym doradzić w sprawie zakupu nieruchomości w Hiszpanii. Niektórzy chcą kupić nieruchomość aby w niej mieszkać, a inni żeby wynajmować ją w coraz popularniejszym ostatnio modelu AIR BNB (kliknij TU aby dowiedzieć się o co chodzi z tym Air Bnb i uzyskać zniżkę 80-100 zł – w zależności od kursu dolara). Niezależnie od celu zakupu nieruchomości, mam kilka porad, które może z jednej strony wydadzą się oczywiste, ale z drugiej będę odsyłać do tego wpisu wszystkie osoby zainteresowane tematem. Podaję także wiele przydatnych linków, do artykułów po polsku, które napisała Karina Ślesińska, tłumaczka przysięgła hiszpańskiego mieszkająca w Hiszpanii (w Murcji).

#1 Wybór miejsca na zakup nieruchomości w Hiszpanii

Jest to kwestia bardzo osobista. Zazwyczaj osoby, które do mnie piszą, wiedzą mniej więcej który region Hiszpanii ich interesuje. Jeden kocha Wyspy Kanaryjskie, a drugi mówi, że tylko okolice Malagi. Oczywiście oprócz osobistych sympatii trzeba wziąć pod uwagę także ceny nieruchomości – czy są adekwatne do naszych możliwości finansowych.

#2 Plany urbanistyczne okolicy

W zeszłym roku byłam w niedużej hiszpańskiej miejscowości Salobreña, znajdującej się na południe od Granady, na wybrzeżu Costa Tropical (nazwa bardzo trafiona – ponoć jest to jedyne miejsce w Hiszpanii gdzie hodowane są owoce mango i awokado!). Miasteczko naprawdę piękne, spokojne i czyste, godne polecenia.

Mały problem? Koleżanka która tam mieszka opowiedziała nam że wielkie tereny nadmorskie znajdujące się tuż obok plaży zostały wykarczowane, sprzedane i że zostaną tam wybudowane apartamenty. Dobrze? Źle? Jak dla kogo – nasza koleżanka była zrozpaczona, na jej oczach miasteczko traci swój urok, wraz z pojawieniem się kolejnych budynków, które będą mieszkaniem lub wakacyjnym zakwaterowaniem dla rzeszy turystów. Oczywiście plaża już nie będzie taka sama. Warto pamiętać o tym, jeśli chcemy kupić nieruchomość w jakimś urokliwym miejscu. Czy za rok, dwa, pięć, nadal to będzie to samo miejsce? Nikt nie jest wróżką, ale może są już jakieś plany dotyczące zagospodarowania terenu, które można skonsultować w odpowiedniej jednostce urzędu miasta, żeby potem nie mieć niespodzianek.

zakup nieruchomości w Hiszpanii inwestycja

#3 Pokój salonowi nierówny

Już kiedyś o tym pisałam, ale może nie zapamiętałeś. W Hiszpanii liczba pokoi jest podawana wyłączając salon. Jeśli widzisz ogłoszenie, że mieszkanie jest 3-pokojowe, oznacza to, że będzie miało 3 pokoje PLUS salon.

Warto też zauważyć, że sypialnie/pokoje w hiszpańskich mieszkaniach zwykle są dość małe, służą jedynie do wstawienia tam łóżka i szafy, niewiele więcej. Nam w Madrycie udało znaleźć się mieszkanie z mniejszym salonem, ale za to z dużą sypialnią, która służy mi także jako miejsce pracy gdy pracuję z domu – bez problemu mieści się tam i łóżko i duże biurko i kilka innych mebli.

na co zwrócić uwagę przy zakupie nieruchomości w Hiszpanii

#4 Hiszpańskie ciemności

Wiele mieszkań w Hiszpanii jest zbudowanych tak, aby chronić przed słońcem. Dosłownie i w przenośni: wiele pokoi wychodzi na tzw. patio („interior” czyli z widokiem wewnętrznym, często w budynkach przypominających formą studnie). Jeśli taki pokój jest na samym dnie „studni”, czyli na pierwszym piętrze, a budynek ma kilka pięter, to zapewniam, że ilość słońca, która dociera do takiego pokoju jest niewielka. Czasami nawet trzeba zapalać światło nawet podczas dnia.

Dlatego więc jeśli oglądasz mieszkania wystawione na sprzedaż, radzę robić to w ciągu dnia, a jeśli w niektórych pokojach rolety w oknach będą zasłonięte, to radzę je podnieść, aby sprawdzić ile słońca dociera do środka.

jak kupić mieszkanie w Hiszpanii

#5 Parkowanie?

Nie wiem jak jest w innych państwach, ale w wielu miastach Hiszpanii jest wyjątkowo trudno znaleźć miejsce do zaparkowania. Pomyśl o tym, czy będziesz poruszać się samochodem? Czy będziesz mieć gości? Nawet jeśli nie, to miejsce parkingowe zawsze to jest dodatkową korzyścią, jeśli będziesz chciał sprzedać lub wynajmować mieszkanie.

#6 Ile ludu będzie się przewijać pod oknami?

Nasz wybrany i wymarzony apartament nadmorski może wydawać się rajem na ziemi na przykład wiosną lub jesienią. Latem natomiast może się przemienić w gorącą klitkę (kolejny punkt do sprawdzenia: czy jest klimatyzacja? Dla przeciwników klimy w mieszkaniu dodam, że od kiedy mieszkam w mieszkaniu z klimatyzacją, moje samopoczucie latem jest o wiele lepsze, a klimatyzacja nie musi być włączona przez cały dzień i noc, możemy dowolnie regulować czy chcemy się chłodzić czy nie), w której  poziom hałasu przez 20 godzin na dobę będzie przekraczał dozwolone normy… Szczególnie jeśli okna mieszkania wychodzą na ulicę, na której znajduje się kilka barów, otwartych do późnych godzin nocnych.

Wydaje mi się, że warto sprawdzić czy także w szczycie sezonu nasze mieszkanie jest oazą spokoju (jeśli tego właśnie poszukujemy), bo może się okazać, że latem będzie to miejsce, w którym nie sposób wytrzymać. Hiszpanie są bardzo głośni, a turystom też często puszczają hamulce, nie martwią się oni o mieszkańców miast, w których wypoczywają.

#7 Czy to ma być wynajem wakacyjny?

Jeśli chcesz kupić nieruchomość w Hiszpanii aby ją potem wynajmować, warto pomyśleć także o tym, czego mogą szukać turyści. Może się okazać, że czegoś innego potrzebuje osoba mieszkająca na stałe w mieszkaniu, a czego innego ktoś, kto przyjeżdża na hiszpańską plażę na tydzień i oczekuje bliskości do centrum i do tych wspomnianych w poprzednim punkcie barów. Zastanów się jakie funkcje ma spełniać dana nieruchomość.

#8 Cena mieszkania to nie jedyny koszt…

Ile wynoszą opłaty stałe związane z posiadaniem mieszkania? Czynsz? Podatki (od nieruchomości na przykład! Jeśli będziesz właścicielem mieszkania w Hiszpanii, na pewno będziesz musiał uiścić podatek w tym kraju!).

Inne kwestie…

#9 Kolejne wydane pieniądze i kwestie prawne

Trzeba wiedzieć ile dokładnie będzie nas kosztował zakup mieszkania w Hiszpanii. Nie chodzi tylko o jego cenę, ale także o dodatkowe koszty, notariusz i podatek. Więcej informacji TUTAJ.

Musimy pamiętać, że jako osoba kupująca mieszkanie w Hiszpanii musimy posiadać hiszpański numer identyfikacyjny obcokrajowca, tzw. NIE (Número de identidad de extranjero). Jeśli jesteśmy zainteresowani zakupem nieruchomości w Hiszpanii jego otrzymanie nie powinno być problemem (źródło i kilka informacji dodatkowych TU).

Kolejna rzecz to dokument, który jest bardzo ważny, a o którego istnieniu dowiedziałam się dopiero z bloga Hiszpania Consulting: cedula de habitabilidad. Nie ma co nawet myśleć o zakupie nieruchomości, która go nie posiada! Link TU.

Jest jeszcze jedna sprawa, która może nam się odbić czkawką po jakimś czasie od zakupu nieruchomości, mianowicie podatek od jej zakupu, chodzi tutaj o nieruchomości, które zostały zakupione poniżej ich wartości. Jest to bardzo ważna sprawa, dlatego polecam poniższy artykuł: Podatek (w zależności od wartości).

jak kupić nieruchomość w Hiszpanii

#10 Domek czy mieszkanie w Hiszpanii?

W Polsce domy wolnostojące są zdecydowanie bardziej popularne niż w Hiszpanii. No i nie zmagamy się z problemem dzikich lokatorów, którzy nielegalnie zajmują mieszkanie. Tak, w Hiszpanii zdarzają się takie rzeczy, jest to bulwersujące i wcale nie takie proste do załatwienia, tym bardziej jeśli właściciel nieruchomości nie mieszka w Hiszpanii na stałe.

KLIK do artykułu Kariny, który szerzej opisuje ten problem.

Tematem okupas jeszcze się zajmę, bo napisała do mnie z taką prośbą jedna z czytelniczek i wydaje mi się on bardzo ciekawy.

Jak widzisz, podałam dużo linków do bloga Kariny Ślesińskiej, która jest tłumaczką przysięgłą hiszpańskiego, mieszka w Hiszpanii i wie bardzo dużo na temat nieruchomości, a jednocześnie nie oferuje żadnych nieruchomości na sprzedaż, co mi się wydaje bardzo dobrym, rzetelnym (bezinteresownym!) połączeniem. Nie ma co się obawiać, że będzie próbowała „wcisnąć” coś osobie, która zwróci się do niej po pomoc, bo w jej interesie będzie dobro klienta (czyli kupującego nieruchomość).

W internecie jest sporo innych stron poświęconych zakupowi mieszkań w Hiszpanii, jednak nie wszystkie z nich wydają mi się godne polecenia, dlatego jeśli nadal jakaś kwestia nie została wyjaśniona, zachęcam do kontaktu z Kariną (ja nie mam z tego tytułu żadnych profitów, po prostu wiem, że jest to bardzo profesjonalna osoba i chcę, aby jak najwięcej osób dotarło do jej bloga, na którym jest wiele przydatnych informacji). Chcę aby jak najwięcej osób mogło przeprowadzić swoją transakcję zakupu nieruchomości w Hiszpanii w jak najłatwiejszy i bezproblemowy sposób.

Proszę nie kierować do mnie pytań związanych z zakupem nieruchomości w Hiszpanii – nie zajmuję się tym zawodowo (chociaż jak widać we wpisie Praca w Hiszpanii – agent nieruchomości niewiele brakowało) i nie podejmuję się wiążących konsultacji na ten temat. Owszem, temat mnie interesuje, ale moja wiedza nie jest wystarczająca. Jeśli macie jakieś pytania, to możecie zadać je w komentarzu: Karina Ślesińska może na nie odpowie, a może się zainspiruje aby napisać cały post na swoim blogu na dany temat.