Wyobraź sobie, że wstajesz rano, przecierasz oczy, idziesz zrobić sobie kawę, a potem włączasz komputer.

Sprawdzasz skrzynkę odbiorczą i widzisz, że czeka tam na Ciebie kilka interesujących zleceń. Otwierasz pierwszą wiadomość, decydujesz się czy zlecenie Ci się podoba, a jeśli tak, to od razu zaczynasz pisać. I zarabiać.

Bez szefa, bez sztywnych godzin, sam decydujesz ile godzin będziesz pracować. Mówię to zarówno w sensie kilku godzin (kiedy potrzebujesz sobie tylko dorobić), ale też maratonu pracy – jeśli akurat masz więcej wolnego czasu i potrzebujesz gotówki.

Jak to zrobić? Jak zarabiać pisząc i to przy własnym biurku?

No właśnie, jak widzisz, piszę bloga. Lubię pisać. Sprawia mi to przyjemność. A co zrobić, żeby za takie stukanie w klawiaturę zarabiać pieniądze?

O tym właśnie jest dzisiejszy wpis. O pisaniu na zlecenie. Co możesz pisać jako osoba początkująca?

Jeśli nie masz doświadczenia, możesz zacząć pisać proste teksty, które będą umieszczone jako opis produktu lub jako opis konkretnej strony internetowej. Nie wymaga to zbyt wielkiej wiedzy, musisz tylko umieć ładnie napisać kilka zdań, które stworzą cały, kompletny tekst. Taki, który będzie przyjemnie przeczytać. Pierwszych zleceń możesz poszukać na przykład na stronie https://useme.eu/pl/.

Gdzie szukać zleceń na pisanie tekstów?

Oprócz wspomnianej wyżej strony, istnieje jeszcze kilka innych portali, na których można podłapać kilka zleceń, jak na przykład TextBookers. Po zarejestrowaniu się tam jako copywriter, musimy napisać kilkaset znaków tekstu (jako próbki), a następnie w przeciągu kilku dni nasze zgłoszenie zostanie zaakceptowane (miejmy nadzieję!). Potem już tylko będziemy otrzymywać powiadomienia o nowych zleceniach. Na tym konkretnym portalu próg wypłaty to 100 złotych, co oznacza, że będziemy mogli wypłacić pieniądze dopiero po zarobieniu tej kwoty. Jest to jednak wygodne, ponieważ portal zajmuje się wszystkimi rozliczeniami, a my tylko otrzymujemy przelew.

Można także współpracować z firmami, które potrzebują osób do pisania tekstów do sklepu internetowego, na bloga, jednak wtedy trzeba będzie osobno ustalić sposób rozliczenia.

Jakie proponować (i akceptować) stawki?

Temat stawek jest dość kontrowersyjny – stawki za copywriting mają bardzo szeroki rozstrzał. Mogą rozpoczynać się od kilku złotych za tekst (np. za 1000 znaków), ale w przypadku specjalistycznych artykułów, do których należy przeprowadzić kompletny research, mogą osiągać nawet setki złotych za artykuł – więc nie ma tutaj jednej odpowiedzi. Stawki na pewno zależą od doświadczenia i tematyki pisanego tekstu. Zresztą nawet jeśli stawka za jeden tekst jest niewielka, to mając doświadczenie w ciągu godziny możesz napisać kilka takich artykułów, co automatycznie zwiększa wynagrodzenie godzinowe.

Jak zabezpieczyć się przed ewentualnymi nieuczciwymi zleceniodawcami?

Przy pracy zdalnej czasami jedyną umową jest potwierdzenie zlecenia lub e-mail. Stwarza to niestety sytuacje do nadużyć, w których ktoś może po prostu nie zapłacić nam za tekst, pomimo że obecnie e-mail jest jak najbardziej wiążącym dokumentem. Aby być pewnym, że otrzymamy pieniądze za wykonaną usługę, możemy zacząć naszą pracę właśnie od korzystania z różnych portali, takich jak te podane wyżej (i wiele innych, jest ich jeszcze kilka, na przykład Freelanceria lub Oferia – ta ostatnia nie cieszy się zbyt dobrą sławą, ze względu na niskie stawki, ale czasami znajdzie się tam jakieś ogłoszenie godne uwagi).

Jak przejść od zera do bohatera, czyli jak rozpocząć swoją karierę jako copywriter, aby finalnie móc obciążać klienta naprawdę niezłą stawką?

No właśnie. Oto jest pytanie. Jeśli nie wiesz jak zacząć, jakie powinne być te pierwsze kroki, to możesz skorzystać z kursu, który ja sama przerobiłam.

zdalna praca z domu jak pracować z domu

W tym momencie zaczyna się mój wpis afiliowany – zachęcam do skorzystania z kursu Zacznij zarabiać na pisaniu Agnieszki Skupieńskiej 🙂 . Agnieszka to freelancerka, która od kilku ładnych lat pracuje z domu i z tego żyje.

Stworzyła świetny materiał, niezwykle przydatny dla wszystkich tych, którzy lubią pisać, mają trochę wolnego czasu (starczy nawet kilka godzin w tygodniu, po pracy, ale może to być również zajęcie w pełnym wymiarze czasu!) i chcieliby pracować z domu. Jak zacząć – bo przecież najważniejszy jest ten pierwszy krok, prawda?

Z opisem kursu możesz zapoznać się TUTAJ.

Kurs składa się z czterech modułów, ale Agnieszka już w pierwszym module kursu częstuje nas naprawdę konkretną wiedzą i już w pierwszym module dowiesz się jak możesz znaleźć pierwszych klientów!

Kurs jest bardzo dobrze przygotowany, nie ma w nim lania wody, są to same konkrety. Najlepszy jest fakt, że już po przerobieniu kursu możesz zacząć zarabiać, praktycznie od razu! Oczywiście jeśli wykonasz wszystkie polecenia na bieżąco.

Jeśli praca zdalna jest Twoim marzeniem, to ten kurs może być do niego pierwszym krokiem.

Sprawdź TUTAJ jak możesz zacząć zarabiać w domu wykonując to, co lubisz: pisząc.

 

Jeśli Ci się podobało, udostępnij u siebie! Dzięki!