Mój blog jest partnerem medialnym książki „Pod powierzchnią”, której autorką jest Edyta Niewińska, polska pisarka mieszkająca na stałe w hiszpańskiej Andaluzji. Akcja książki toczy się w Hiszpanii, bohaterowie są Hiszpanami, jedzą hiszpańskie dania i oddychają hiszpańskim powietrzem.

Jak możesz się domyślić, skoro jestem jednym z partnerów medialnych, moja opinia na temat książki jest na pewno pozytywna. Tak, ale to nie wszystko. Jeśli zastanawiasz się nad zakupem książki „Pod powierzchnią”, zachęcam cię do przeczytania tego wpisu, jako wstępu (bez spoilerów), jako podstawowej informacji czego możesz się po niej spodziewać.

Oficjalny opis książki na okładce jest następujący:

„„Pod powierzchnią” to historia dwóch kobiet – Susany i Laury, które połączył przypadek. W obliczu trudnych życiowych wyborów decydują się wyjechać razem na Gran Canarię. Dopiero tam okazuje się, czemu tak naprawdę muszą stawić czoła i na jakie próby zostaje wystawiona ich świeża znajomość. To opowieść o samotności, życiowych wyborach, poszukiwaniu własnej tożsamości i wewnętrznej sile. To też opowieść o tym, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami związku z osobą zaburzoną emocjonalnie.”

Jak najbardziej się z nim zgadzam, ale mam jeszcze kilka słów do dodania od siebie. Nie jestem jakimś krytykiem literackim, ale według mnie książka jest mega kobieca! Odnalazłam w niej całkiem sporo siebie, zarówno jeśli chodzi o kobiece przemyślenia, obawy, sposób odbierania świata… Mimo że dwie bohaterki różnią się od siebie, w każdej z nich znalazłam jakąś myśl, szczegół, który spowodował, że pomyślałam: „Wow, ja też tak czasem mam!”.

Oprócz tego historia dotknęła moich największych życiowych obaw, co by się stało, gdyby… ? Nawet po przeczytaniu książki nie jestem w stanie sobie odpowiedzieć na pytania, które padają w „Pod powierzchnią”, ale zapewniam cię, że są to życiowe wątpliwości, które już się kiedyś u mnie pojawiły, których boję się wypowiedzieć na głos, które raczej odrzucam, aby o nich nie myśleć, bo są to bardzo trudne wybory. Z niektórymi decyzjami bohaterek się zgadzam, a z innymi absolutnie nie. Ale to właśnie o możliwość dokonania wyboru chodzi!

Nie było mi łatwo o książce zapomnieć, nadal mam w sobie niektóre sceny, myślę, czy tak bym postąpiła, czy podjęłabym taką samą decyzję, czy miałabym tyle odwagi… To nie jest zwykłe „czytadełko” do poduszki. Zostaje na dłużej.

Książkę „Pod powierzchnią” Edyty Niewińskiej możesz zamówić na stronie: http://powiesci.edytaniewinska.com/.

UWAGA, przedsprzedaż tylko do końca października (koszty wysyłki gratis, dedykacja autorki).

Następnie książkę będzie można kupić od grudnia, płacąc za koszty przesyłki i bez możliwości dedykacji.

Jedną z rzeczy, które bardzo mi się spodobały w książce jest to, że opis na okładce (który przytoczyłam powyżej) nie zdradza treści książki. Owszem, wiemy że dwie bohaterki wyjadą na Gran Canarię – ale to tyle. Wiemy że mają ważne decyzje do podjęcia – to tyle. Nienawidzę gdy oficjalny opis książki zdradza nam informacje na temat 2/3 treści. Wtedy zupełnie odechciewa mi się czytania takiej książki, co niestety mogę stwierdzić dopiero po przeczytaniu tych 2/3 książki, hihi. Takie książki mnie nie zaskakują, na dodatek zostawiają niesmak w moim czytelniczym guście, nie z powodu słabej jakości literatury, ale poprzez brak niespodzianki, brak zaciekawienia (no bo skoro już wiem, że bohaterkę czy bohatera czeka to czy owo, odbiera mi to radość z lektury…).

Dlatego też ta recenzja nie jest długa – nie będę zdradzać więcej szczegółów ani wątków.

Edyta Niewińska książka Pod powierzchnią recenzja

Akcja książki dzieje się w Hiszpanii – jak sobie z tym poradziła Edyta Niewińska?

Dużym plusem książki jest fakt, że jej akcja dzieje się w prawdziwej Hiszpanii. Nie takiej, w której ktoś był raz na wakacjach, którą autor zna z hotelu all inclusive i którą widział w telewizji. Widać, że Edyta sama doskonale zna miejsca, w których znajdują się bohaterowie, że sama wydeptała ich ścieżki. Bardzo mi się to podoba, jako osoba mieszkająca w Hiszpanii nawet krócej niż Edyta, sama dowiedziałam się kilku interesujących rzeczy, przy kilku zaśmiałam się w duchu, bo to „takie hiszpańskie”.

Wydaje mi się też, że książka może być też dobrym prezentem dla osób, które są miłośnikami Hiszpanii – hiszpański klimat występuje w książce na każdym kroku. Ja sama na pewno bym się z takiej książki ucieszyła.

Kim jest Edyta Niewińska?

Edyta Niewińska jest pisarką, socjologiem sztuki, trenerką NGO w zakresie praw człowieka. Na stałe mieszka w Andaluzji. Ćwiczy jogę, chodzi po górach, uczy pisania i prowadzi podcast. Autorka trzech powieści „Kosowo”, „Levante” i „Pod powierzchnią”.

Jest też bardzo ciepłą osobą, entuzjastyczną i empatyczną. Nie boi się poruszać trudnych tematów, a jednocześnie robi to w sposób, który zostawia każdemu czytelnikowi (a może raczej czytelniczce?) przestrzeń na dokonanie własnej interpretacji.

Chcesz przeczytać więcej o Edycie? O jej najnowszej książce? O życiu w Andaluzji jakie prowadzi?

Życie nieidealne – specjalna korespondencja z Andaluzji. Edyta Niewińska opisuje jak wygląda jej życie w Andaluzji.

Tutaj możesz posłuchać akcentu andaluzyjskiego oraz specjalnego nagrania Edyty o akcencie z Kadyksu, gaditano.

Skoro już jesteśmy przy Kadyksie… Zobacz co pięknego możesz zobaczyć w hiszpańskiej prowincji Kadyks (piękne plaże i miasteczka, a także co tam można zjeść!) oraz zapamiętaj, czego nie robić (jak nam się to przytrafiło…), aby nie musieć płacić 240 euro ot tak sobie…

Część akcji książki toczy się na wyspie Gran Canaria. Dowiedz się o niej czegoś więcej, przy okazji przeczytaj kim byli Guanczowie i zobacz śmieszny hotelik w skale!

Aha, nie zapominaj o strasznie fajnej atrakcji Andaluzji, jaką jest surfing! Możesz zacząć swoją przygodę z surfingiem, czytając ten wpis o El Palmar, jednym z lepszych miejsc do surfowania w Hiszpanii.

Książkę Edyty „Pod powierzchnią” możesz kupić już teraz – będzie to doskonały prezent świąteczny dla bliskiej osoby zakochanej w Hiszpanii!

Książkę „Pod powierzchnią” Edyty Niewińskiej możesz zamówić na stronie: http://powiesci.edytaniewinska.com/.

UWAGA, przedsprzedaż tylko do końca października (koszty wysyłki gratis, dedykacja autorki).

Następnie książkę będzie można kupić od grudnia, płacąc za koszty przesyłki i bez możliwości dedykacji.