//Madryt – TOP 10 atrakcji
Madryt atrakcje TOP 10

Madryt – TOP 10 atrakcji

No tak, wiadomo: dla mnie, wielkiej fanki Madrytu, bardzo trudno było wybrać TOP 10 madryckich atrakcji. Dlatego przygotowałam kilka zestawień, zgodnie z najnowszymi trendami w internecie i na mieście 😉 Możesz sprawdzić do jakich 10 miejsc musisz udać się w Madrycie jeśli chcesz zobaczyć miasto klasyczne, przekieruję cię do miejsc gastronomicznych, a także alternatywnych. Moje TOP 10 to miejsca, które wydają mi się obowiązkowe do zobaczenia podczas wizyty w Madrycie, ale nie uwzględniają np. mega historycznych miejsc (nie przepadam za historią, chociaż oczywiście nie neguję jej wartości), ale raczej w stylu „miejskie ciekawostki”.

Typowe atrakcje turystyczne Madrytu, które polecam na pierwszy raz. Zwiedzanie miasta dość „light”.

#1 Któreś z muzeów: Prado, Reina Sofía, Thyssen Bornemisza

Każde z nich ma swój styl, znajdują się wszystkie mniej więcej w tej samej części miasta, więc to na pewno niech nie będzie czynnik wykluczający wizytę (że daleko). Na pierwszą wizytę w Madrycie starczy, że wybierzesz tylko jedno z nich, no chyba że jesteś studentem historii sztuki albo pasjonujesz się tym tematem. (Sprawdź kiedy możesz nabyć bezpłatny bilet do tych miejsc)

#2 Palacio Real – Pałac Królewski

Jeśli nie masz dużo czasu, to wystarczy nawet tylko z zewnątrz, zajrzyj też do pięknych Ogrodów Sabatini, obok masz Operę i piękny plac, na którym możesz usiąść w kawiarni i napić się nieco drogiej kawy, słuchając przypadkowych ulicznych grajków. Piękny spacer, jeśli masz jeszcze ze 40 minut, to przejdź się do Templo de Debod – egipskiej świątyni, która została przeniesiona do Madrytu „w prezencie”. Więcej szczegółów o Debod znajdziesz w TYM wpisie, a TUTAJ znajdziesz godziny (bezpłatnego) otwarcia świątyni i Pałacu Królewskiego.

#3 Plaza Mayor i Puerta del Sol

Co nam mówią te dwie nazwy? Jeśli jeszcze ich nie znasz, to ja bardzo chętnie Ci opowiem (w dużym skrócie!). Zacznę od tego pierwszego. Plaza Mayor to rynek Madrytu, na dodatek znajduje się pomiędzy ścisłym centrum miasta (ulica Gran Vía, wspomniana wcześniej Puerta del Sol) a fantastyczną dzielnicą La Latina (nie mylić z dzielnicą Latina, która znajduje się poza centrum i jest zwykłą dzielnicą mieszkalną, nie ma tam zbyt wielu atrakcji, z tego co wiem). Plaza Mayor to prostokątny plac otoczony ze wszystkich stron budynkami z pięknymi portykami, możesz zrobić świetne zdjęcie panoramiczne 237 oknom, które cię będą otaczały. Jak nam opowiada Wikipedia, to miejsce widziało sporo historii to tutaj koronowano królów, odbywały się corridy, celebracje ważnych uroczystości, a także… wykonywano wyroki kary śmierci na biedakach. Zatrzymaj się na chwilę w tym miejscu, bo jest tego warte.

Puerta del Sol (na zdjęciu głównym artykułu) to plac, na którym chyba o każdej porze dnia i nocy zobaczysz tłum ludzi, którzy umówili się ze znajomymi lub przychodzą tam jako turyści, moim zdaniem warto zobaczyć tam trzy atrakcje: tabliczkę (znajdującą się na ziemi) wyznaczającą kilometr zero (od tego miejsca zaczyna się liczyć odległość wszystkich autostrad wychodzących z Madrytu), pomnik misia i drzewa truskawkowego (więcej o tym ciekawym drzewie znajdziesz we wpisie o ciekawostkach w Madrycie), i to właśnie tutaj często umawiają się mieszkańcy Madrytu ze swoimi znajomymi, skutecznie przeszkadzając tym w robieniu zdjęć z misiem turystom, oraz pomnik króla króla Karola III (Carlos III). 

#4 Chocolatería San Ginés

Na pół godziny zapomnij o diecie i przejdź się do tego miejsca, które jest otwarte przez całą dobę, aby podawać klientom churros con chocolate! Nie jest to mój ulubiony słodycz hiszpański, przyznaję, ale trzeba go spróbować przynajmniej raz w życiu. Po takiej dawce cukru, glutenu i tłuszczu będziesz miał siłę na dalsze zwiedzanie. O rzut beretem od atrakcji z punktu #3.

#5 Centralna ulica Madrytu, Gran Vía

Spacer po niej – obowiązkowy! Nie znam drugiej tak bardzo kosmopolitycznej ulicy w Madrycie. Mnóstwo sklepów i barów (chociaż akurat niekoniecznie polecam tam konsumpcję – znam fajniejsze miejsca, ale jeśli lubisz pić swoją kawę pomiędzy zakorkowaną 5-pasmową ulicą a przechodzącymi tłumami, to proszę bardzo), zawsze wydaje mi się pełna ludzi, a sklepy, które się na niej znajdują, na brak klientów nie narzekają, o nie. Typowe budynki na Gran Vía to budynek Telefónica, Metropolis oraz wielopiętrowy sklep Primark (do którego polecam zajrzeć, nawet jeśli nie masz zamiaru nic kupować…). No i ogólne wrażenie i przepych tego miejsca! Jeśli masz chwilę, to polecam zajrzeć na plac Callao, a stamtąd wjechać na ostatnie piętro domu towarowego El Corte Inglés: znajduje się tam całkiem niezła przestrzeń gastronomiczna (bary różnego rodzaju, sekcja gourmet produktów hiszpańskich do zakupu np. w prezencie), można też tam wyskoczyć na drinka i spożyć go z widokiem na panoramę Madrytu. 

#6 Palacio de Cibeles

Druga jego nazwa to Palacio de Comunicaciones i był to kiedyś budynek mieszczący siedzibę przedsiębiorstwa zajmującego się komunikacją telefoniczną, telegraficzną i pocztową. Mimo że nie jest to jakiś wielki historyczny zabytek (został oddany do użytku w 1919 roku), to ma przepiękną fasadę, którą można zobaczyć przechodząc spacerem w okolicy, a na dodatek plac/rondo, przy którym stoi ten pałac to miejsce świętowania ważniejszych zwycięstw drużyny piłkarskiej Real Madrid, być może kibicom brzmi ono znajomo na przykład z telewizji albo zdjęć. Za jedyne 3 euro można udać się na taras widokowy, z którego możemy zobaczyć panoramę centrum Madrytu. W Palacio de Cibeles znajduje się także restauracja (dość wysokich lotów) oraz bar, w którym możemy uraczyć się koktajlem, na przykład.

#7 El Rastro

Więcej na temat Rastro opisałam w TYM wpisie o bezpłatnych atrakcjach w Madrycie (bliżej końca wpisu). Polecam bo moim zdaniem jest to coś, co „trzeba” zobaczyć, ale dawno straciło swój urok. Miejsce, które było targiem staroci, obecnie jest w dużej mierze bazarem chińskim z koszulkami i torebkami. Chociaż nie przeczę: czasami można liczyć na jakiś fajny zakup. El Rastro odbywa się wokół Plaza de Cascorro. Uwaga na kieszonkowców.

#8 Park Retiro

Jest to bardzo znany madrycki park – chyba najbardziej popularny wśród turystów i osób tutaj mieszkających. Jeśli pogoda dopisuje, to możesz wypożyczyć sobie łódkę, napić się czegoś w jednym w lokali („ogródków”) w parku (które dość wysoko cenią swoje napoje), pospacerować, położyć się na trawie… Moim zdaniem jest to pozycja obowiązkowa do odhaczenia do zobaczenia w Madrycie, ale nie oznacza to, że jest to moje ulubione miejsce na odpoczynek. Dla mnie jest tam po prostu zbyt tłoczno, szczególnie wiosną, kiedy zaczynają przygrzewać pierwsze promienie słońca, no i latem – park jest wtedy pełen turystów i mieszkańców Madrytu, którym nie udało się albo nie chcieli nigdzie wyjechać na weekend. Nie muszę chyba nikomu przypominać, że Hiszpanie nie są najbardziej cichym i dyskretnym narodem na świecie, dlatego może zdarzyć się, że na kocyku obok będziesz mieć grupkę młodzieży słuchającej radia albo kilka rodzin z niemiłosiernie krzyczącymi dziećmi (nie widzę nic złego w tym, że dzieci krzyczą i wolę żeby robiły to w parku niż w mieszkaniu za ścianą, ale to nie są dla mnie najlepsze warunki do odpoczynku, po prostu). 

W parku Retiro możemy zobaczyć także ruiny romańskiego kościółka (Ermita de San Pelayo y San Isidoro), który najpierw znajdował się w Avili, ale później został przetransportowany do Madrytu.

park retiro madryt kościół romański

#9 Mercado de San Miguel

Kolejne miejsce, które uważam za obowiązkowe podczas wizyty w Madrycie, ale jednocześnie (jak np. Retiro) przereklamowane (żeby na przykład chodzić tam regularnie jako osoba mieszkająca w Madrycie – zwykle jestem tam tylko przy okazji wizyty znajomych, którym chcę to miejsce pokazać). Mercado de San Miguel to jest kryty (znajduje się w budynku) targ z owocami, sokami owocowymi, tapasami, hiszpańskimi daniami, deserami, itp. Jest przepiękny, wszystko jest tam zadbane, wszystkie stoiska mają przesmaczne rzeczy, można się napić winka i spróbować miliona tapas, za to wszystko trzeba oczywiście odpowiednio zapłacić (określiłabym ceny jako dość wysokie, ale nie takie, żeby nie pójść i nie spróbować pyszności z kilku różnych stoisk). Zwykle jestem bardzo zadowolona z wizyty tam (i moi goście także), oczy mi uciekają na prawo i lewo widząc te wszystkie smakołyki, więc miejsce polecam z czystym sumieniem. Jest to świetne miejsce aby udać się tam w godzinach wermutu (patrz więcej TUTAJ co to są te godziny wermutu i o co w ogóle chodzi), w godzinach obiadowych, przed kolacją albo wręcz na kilka tapas na kolację. Uważaj za portfel i torebkę, oprócz turystów na pewno jest tam wielu kieszonkowców.

#10 Museo Bernabeu i Muzeum Wanda Metropolitano

– znajdujące się na stadionie Santiago Bernabeu, należącym do drużyny. Ja nigdy nie byłam i prawdę mówiąc nie mam zamiaru iść, ale jest to jedno z najchętniej odwiedzanych muzeów w Madrycie. Dla fanów piłki nożnej i tej drużyny to na pewno jest niezła gratka. No a skoro jesteśmy już przy stadionach, to Madryt ma też przygotowaną atrakcję dla kibiców Atlético de Madrid – na stadionie Wanda Metropolitano także organizowane są wizyty z przewodnikiem albo na własną rękę.

Jak widzisz, w tym zestawieniu nie znalazło się zbyt wiele zabytków madryckich, ten spis odzwierciedla chyba mój charakter: całkiem lubię sztukę, ale podczas zwiedzania miasta nie znajduje się ona dla mnie na pierwszym miejscu. Przede wszystkim staram się wychwycić charakter miasta, jego styl, poczuć czy mi się podoba czy nie. Oczywiście mam też coś przygotowane dla fanów sztuki i innych atrakcji w Madrycie, proszę bardzo:

 

Wpis o miejscach, które można zwiedzić w Madrycie za darmo

No tak, nie ma to jak podróż po kosztach! Dlatego przygotowałam zestawienie bezpłatnych atrakcji w Madrycie, różnego rodzaju, a także godziny, w których są otwarte bezpłatnie (jeśli przez resztę tygodnia są to miejsca płatne). Kliknij na link powyżej, aby przejść do tego zestawienia.

Uczysz się hiszpańskiego? A może chcesz zacząć się uczyć tego języka?

Mam coś dla Ciebie: bezpłatny mini kurs hiszpańskiego, na który możesz się zapisać w każdej chwili!

Wiem, że moi czytelnicy są na różnych poziomach języka, dlatego przygotowałam mini lekcje na wszystkich poziomach, od początkującego A1 do poziomu C2. Na pewno znajdziesz coś interesującego dla siebie!

bezpłatne lekcje hiszpańskiego online