Wakacje się zbliżają, zresztą sezon na Hiszpanię trwa znacznie dłużej niż tylko dwa wakacyjne miesiące. Dlatego postanowiłam zebrać kilka wskazówek na temat: jak tanio podróżować po Hiszpanii?

Są ludzie, dla których wakacje muszą być all inclusive. W pięknym miejscu, w zadbanym i eleganckim obiekcie, z basenem i czterema dobrymi restauracjami. To także kosztuje. Chociaż ja muszę przyznać, że najczęściej spędzam wakacje w dość dobrych hotelach, które akurat mają jakieś fajne oferty – nie lubię przepłacać (i nie stać mnie na to, szkoda), a też nie jestem jakąś księżniczką na ziarnku grochu, żebym musiała spać w pościeli szytej złotą nicią. Za all inclusive nie przepadam (a raczej za bardzo uwielbiam) – jem i piję wtedy zdecydowanie za dużo, choć często nie jest to ani jedzenie lokalne, ani bardzo dobrej jakości. Byłam dwa razy i póki co nie zamierzam powtarzać. Po powrocie muszę przechodzić na dietę.

Jest też jednak inny rodzaj podróżników. Ci, którzy zamiast spać w hotelach wolą poznać „prawdziwe życie” w danym miejscu. Nie to z czterech hotelowych ścian i głównych ulic miasta i najważniejszych zabytków. Dla nich jednak jednym z ważniejszych kryteriów jest cena. W szczególności noclegu, ale nie tylko. Dla tych oto osób piszę dzisiejszy post, z informacji, jakie udało mi się znaleźć w hiszpańsko- i anglojęzycznych źródłach. Moim największym szaleństwem młodości jest spędzenie nocy na plaży na południu Włoch, z koleżanką, w śpiworach. Nic większego nie udało mi się wyczynić, dlatego dzisiejsze porady na temat taniego podróżowania są hołdem w stronę tych, którzy mają odwagę i ochotę na poświęcenie wygody podróżowania kosztem… no właśnie, cięcia kosztów.

jak tanio zwiedzić hiszpanię tanie podróże po hiszpanii

Transport po Hiszpanii

Jeśli chodzi o główną rzecz: transport, to zapraszam do przeczytania moich dwóch wpisów.

Jak szukać tanich lotów? – w końcu jakoś trzeba do tej Hiszpanii dolecieć.

Jak się poruszać po Hiszpanii – gdzie uwzględniłam różne sposoby poruszania się PO Hiszpanii, także z ich cenami. Jeśli chcesz odwiedzić kilka miejsc, a nie masz zbyt dużo czasu, polecam także spojrzeć na bilety lotnicze. Na przykład przelot z Barcelony do Madrytu może okazać się tańszy niż bilet na ekspresowy pociąg na tej samej trasie, no i oczywiście o wiele krótszy niż przejazd autobusem (niewiele osób wie, że pomiędzy Madrytem a Barceloną jest ponad 600 kilometrów odległości! Autobusem zajmuje to 8 godzin).

jak tanio podróżować po hiszpanii, odległość madryt barcelona

Jak widzisz: Z Madrytu do Barcelony jest ponad 600 kilometrów. Pokonanie tej trasy samolotem zajmuje nieco ponad godzinę (aktualne ceny od 80 euro, ale wiem, że można przelecieć na tej trasie za wiele mniej). Autobusem czy samochodem, musisz przejechać przez Saragossę – tak wiedzie droga. Samochodem trwa to prawie 6 godzin (dodaj do tego przystanki), a pociągiem 3 godziny. Autobus jest najtańszy (zwykła cena bez promocji około 30 euro), ale masz gwarantowane 8 godzin wyjęte z życia. Ja nigdy się nie odważyłam.

No chyba że… będziesz podróżować nocą! Ja tak zrobiłam (co prawda nie w Hiszpanii, ale na trasie Sarajewo – Split) i nie była to najbardziej komfortowa noc w moim życiu, ale zaoszczędziłam na noclegu 🙂

Tanie lub bezpłatne NOCLEGI w Hiszpanii – można sobie poradzić na kilka sposobów.

Booking.com

Nie wiem czy jest tutaj jeszcze ktoś, kto nie zna bookingu – na którym można znaleźć naprawdę fajne oferty. Oczywiście włączamy filtrowanie od najtańszych ofert do najdroższych, a następnie oglądamy zdjęcia obiektów, lokalizację na mapie danego miasta i czytamy komentarze osób, które w nich były i na tej podstawie dokonujemy selekcji. Jeśli możesz mieszkać w obskurnym pokoju, ale musi mieć on klimę lub przynajmniej jakiś wiatrak na upalne noce – wiesz już na co zwrócić uwagę w interesujących Cię hotelach (szczególnie w komentarzach klientów, które odkrywają całą nagą prawdę).

Jeśli chcesz dokonać rezerwacji poprzez Booking, będzie mi miło, jeśli zrobisz to z mojego linka polecającego – ja mogę zarobić na tym małą prowizję, a Ty nie zapłacisz ani pół grosza więcej. Zachęcam 🙂 SZUKAJ na Bookingu.

WarmShower – udogodnienia dla cyklistów!

Jeśli ktoś ma kondycję, to może sobie pojeździć po Hiszpanii na rowerze. Oczywiście w takim przypadku trasa musi być odpowiednio zmodyfikowana, dostosowana do możliwości rowerowych (no raczej nikt nie będzie się pchał z rowerem na autostradę ani np. na wąską szosę, o której wiadomo, że jest tam dużo nieostrożnych kierowców i wypadków). W miastach rowerzyści mają całkiem spore udogodnienia, jest sporo ścieżek, pomiędzy miastami widok cyklisty też nie jest jakiś rzadki.

WarmShower jest to platforma, o której opowiedział mi znajomy rowerzysta. Jak sama nazwa mówi, ciepły prysznic, jest to coś w rodzaju strony łączącej rowerzystów i osoby, które mogą owym rowerzystom zaproponować prysznic, łóżko, kanapę do spania lub nawet miejsce w ogródku do rozstawienia namiotu.

Najbardziej wytrawni rowerzyści ponoć planują sobie trasy rowerowe, kontaktują się z hostami, nawiązują z nimi relację, pytają o fajne trasy w okolicy, a potem u nich nocują, pijąc przy tym zimne piwko przy ognisku (no dobra, to ostatnie to jest moje wyobrażenie, przyznaję). Nie jest mile widziane zgłaszanie się w ostatniej chwili w stylu „cześć, jestem w twoim mieście, potrzebuję noclegu na dzisiaj” i doskonale to rozumiem, idea nie jest raczej taka, aby osoby oferujące miejsce do spania u siebie traktować jak bezpłatny hotel. Zazwyczaj osoby oferujące nocleg same są aktywnymi cyklistami, dlatego „czują ten klimat”.

Serwis działa na zasadzie wymienności usług, czyli jeśli dzisiaj korzystasz z czyjejś gościnności, to przypuszcza się, że za jakiś czas musisz kogoś przyjąć do siebie, ale z tego co wiem, nie jest to jakoś szczególnie sprawdzane ani nic. Ja oczywiście nie korzystałam, umiem jeździć na rowerze, ale jeżdżę tylko raz na rok.

Ważna rzecz: aby sprawdzić lokalizacje miejsc, w których można się przespać, należy założyć konto w serwisie. Ja tego nie zrobiłam, dlatego nie wiem czy Hiszpania ma tam naprawdę dobre pokrycie, ale słyszałam że tak.

tanie noclegi hiszpania

AirBnb – (ostatnio) mój ulubiony sposób podróżowania

Jestem zachwycona tą stroną i gdy tylko będę potrzebowała, to na pewno z niej skorzystam, tym bardziej, że mam już kilka noclegów za darmo – dzięki osobom, które zarejestrowały się z mojego linka polecającego. Jeśli i Ty zdecydujesz się zarejestrować na tej stronie i zarezerwujesz swój nocleg, to proszę, skorzystaj z TEGO linka – wtedy zarówno Ty jak i ja dostaniemy około 80-100 złotych (kwota zależy od kursu dolara), dlatego się opłaca 🙂

Przy okazji – bardzo dziękuję wszystkim, którzy do tej pory się zarejestrowali z mojego polecenia. Niektórzy już nawet odbyli swoją podróż, mam nadzieję, że była ona udana!

Jeśli chcesz rozpocząć swoją przygodę z AirBnb jako osoba wynajmująca mieszkanie, również możesz zapisać się z mojego polecenia. Kliknij TU.

Jeśli podróżujecie w grupie, może się okazać, że rejestracja z polecenia jest całkiem dobrym sposobem na zaoszczędzenie kilku złotych. Pierwsza osoba z grupy podróżników rejestruje się (na przykład z mojego polecenia) i dokonując rezerwacji otrzymuje pieniądze na kolejny nocleg w AirBnb. Potem kolejna osoba z grupy wycieczkowej rejestruje się z polecenia tej pierwszej i w taki sposób obydwie osoby otrzymują premię do wykorzystania na noclegi. Można zrobić taki „łańcuszek poleceń” – ja tego nie stosowałam i nie zamierzam, ale przeczytałam taki tip w internecie – jeśli zaoszczędzenie 100 złotych za noc jest dla Ciebie warte zachodu i podróżujesz w dużej grupie (ja praktycznie nigdy nie podróżuję w grupie!), to może warto spróbować?

Camp in my garden – camping w hiszpańskim ogródku

Jeśli jesteś zwolennikiem nocowania w namiocie, to możesz poszukać swojego idealnego hiszpańskiego miejsca na przenocowanie właśnie na tej stronie. W Hiszpanii dostępnych jest kilkadziesiąt miejsc do postawienia swojego namiotu. Czym się to różni od zwykłego campingu? Założenie jest takie, że nie ma to być zwykłe, zatłoczone pole namiotowe, że relacje międzyludzkie mają wyjść poza „gość – pobierający opłatę za rozłożenie namiotu”. Sam portal zachęca właścicieli działek, aby na raz nie przyjmowali do siebie więcej niż 12 osób, chyba że mogą podwoić miejsca z dostępem do wody/WC. Portal zaznacza, że ceny za skorzystanie z ogródka mają być niższe niż w nastawionych na zysk polach namiotowych. W Hiszpanii znalazłam na tej stronie pole namiotowe już od 3 euro za osobę za noc! (Almería). Kto szuka nie błądzi 🙂

Co tam znajdziesz? Szukając campingu przez tę stronę na pewno będziesz mieć zagwarantowany dostęp do kranu z zimną wodą i do osobnego WC (zalecenia założycieli strony campinmygarden.com). Oczywiście możliwe jest, że miejsce, które wybierzesz będzie mieć także więcej udogodnień, musisz o tym poczytać przed dokonaniem rezerwacji.

Oczywiście oprócz Hiszpanii jest dostępnych wiele innych krajów 🙂 Nawet w Polsce jest dostępnych kilka ogrodowych pól namiotowych.

Couchsurfing – co to jest?

Jest to strona, której idea była bardzo piękna: dzielenie się swoim czasem, zainteresowaniami,  a także swoją kanapą dla nieznajomych podróżników, bezpłatnie, często oferując także wspólne zwiedzanie miasta, jedzenie, itp. Sama skorzystałam z tego portalu w 2010 roku, raz jako gość, a dwa razy jako host, czyli osoba przyjmująca. Być może nawet jeszcze tkwi gdzieś tam mój profil? Jednak później chyba zrobiłam się bardziej wygodnicka, zresztą jak pisałam TU nie lubię ludzi, więc tak naprawdę ten portal nie wstrzela się w mój gust. Wolę być sama niż musieć prowadzić z kimś rozmowę na siłę, nie chcę być uzależniona od planów mojego gospodarza. Nie zawsze też otrzymasz łóżko – czasami jedynie materac na podłodze, miej to na uwadze.

Jakiś czas później usłyszałam kilka razy, że Couchsurfing zmienił się w Sexsurfing – nie wiem na ile to prawda, no ale to już nie jest moje zmartwienie. Czuję tylko, że mam w obowiązku to przekazać, każdy niech zrobi co zechce z tą informacją.

jak tanio podróżować po hiszpanii

AU PAIR W HISZPANII

Możesz zamieszkać w jakimś kraju ot tak, po prostu, w zamian za opiekę nad dziećmi. Oczywiście to jest zajęcie tylko dla niektórych: jeśli lubisz dzieci, możesz mieszkać w domu swojego szefa i umiesz wykonać także drobne prace domowe, to możesz spróbować. Strona, która jest chyba najbardziej popularna to https://www.aupairworld.com/en – możesz na niej znaleźć rodziny w wielu krajach świata, w tym oczywiście i w Hiszpanii. Plusy? Możesz nauczyć się języka, pomieszkać z kimś i dowiedzieć się jak naprawdę wygląda życie w danym miejscu, masz zapewniony dach nad głową i jedzenie, często także pokój z łazienką. Minusy? Trochę zależą od Ciebie samego i ustaleń z rodziną, ale na pewno w takiej pracy nie zarobisz kokosów, być może będziesz musiał pracować za dużo godzin (jak dla podróżnika, osoby, która chce także zwiedzać miasto czy kraj w wolnych chwilach), a może trafią Ci się wyjątkowo nieznośne dzieci – nigdy nie wiesz, aż do momentu, kiedy nie przyjedziesz na miejsce. Trzeba dobrze to rozważyć! Ja znam zarówno pozytywne, jak i negatywne historie z au-pair.

HelpX – Help Exchange. Zrób coś dobrego dla świata i pomieszkaj za darmo.

Jest to strona, która łączy ludzi potrzebujących pracowników (jednak często w ramach społecznie odpowiedzialnych zadań, nie pracy w typowym tego słowa znaczeniu) i osoby, które chcą zrobić coś dobrego dla świata mieszkając przy tym za darmo w innym kraju. W Hiszpanii na tę chwilę jest 1340 ofert, znacznie więcej niż w innych krajach, co może okazać się fajnym pomysłem na spędzenie wakacji 🙂 Na stronie możesz zapoznać się z całym spektrum ofert: od wymian językowych i wzajemnej nauki języka, do pracy na eko farmie, budowaniu szkół dla dzieci, uczeniu angielskiego dzieci wykluczonych społecznie, oferty pracy w hostelach w zamian za zakwaterowanie, jedzenie i inne atrakcje.

Oprócz Hiszpanii dostępne są oferty z wielu innych krajów. Sama strona internetowa nie jest najnowocześniejsza, ale jak widać czasami strona internetowa nie musi być szczytem technologicznym, aby promować dobre idee.

Czy w tym roku skorzystasz z HelpX?

Worldpackers – Twoje umiejętności/praca za zakwaterowanie

W Hiszpanii znalazłam tylko 3 (!) oferty, były one jednak całkiem interesujące. Pomoc w hostelu w Maladze (LINK), w Kordobie (LINK) albo utrzymanie ogrodu i czystości w obiekcie położonym w Cerdedo, Galicja (LINK). Tutaj nie widzę społecznej przydatności pracy, jest to po prostu wymiana umiejętności/pracy za zakwaterowanie. Nie uznaję jednak pracy w hostelu za społecznie przydatną – praca jak praca, ani lepsza ani gorsza niż inne.

W każdym ogłoszeniu masz podane wymogi – ile godzin pracy w tygodniu oczekuje się od Ciebie, jakie musisz mieć umiejętności, co otrzymasz w zamian. Oczywiście zachęcam do sprawdzania ofert na bieżąco – być może pojawi się ich więcej wkrótce.

Strona nie jest jednak bezpłatna – aby móc poznać dane firmy, do której chcemy aplikować, musimy zapłacić roczną lub jednorazową opłatę w wysokości kilkudziesięciu euro. Opłata jest na zasadzie „płać tylko jeśli pojedziesz”, co z jednej strony jest sprawiedliwe (nie musisz płacić jeśli chcesz tylko poprzeglądać oferty), a z drugiej strony zapewnia (przynajmniej mnie) poczucie bezpieczeństwa – portal nie tylko łączy ze sobą osoby, które chcą współpracować, ale także pomaga „pracownikowi” w przypadku jakichkolwiek problemów. To jest fajne, bo za opłatę mamy konkretną pomoc.

 

Czy któryś z pomysłów wydał Ci się szczególnie interesujący? Któryś przemawia do Ciebie bardziej niż inne?

Jeśli Ci się podobało, udostępnij u siebie! Dzięki!