Dzisiaj wpis bardzo praktyczny. Dla osób, które dopiero pragną zacząć szukać pracy w Hiszpanii, jak i dla tych, którzy od jakiegoś czasu już szukają płatnego zajęcia na hiszpańskiej ziemi. Poniżej zamieszczam spis przydatnych stron internetowych, na których można szukać pracy w Hiszpanii. Są to miejsca zarówno dla wyjadaczy z dużym doświadczeniem i z dużymi oczekiwaniami finansowymi, jak i dla studentów, na niższych kategorią stanowiskach czy osób, które szukają zajęcia typu opieka nad dziećmi/osobami starszymi, praca w sklepie czy w dziale obsługi klienta.

Pod koniec wpisu: na co, moim zdaniem, warto uważać przy podpisywaniu umowy o pracę. Jeśli nie interesują Cię strony internetowe, to możesz od razu przewinąć.

No więc…

Na jakich stronach internetowych szukać pracy w Hiszpanii?

Poniżej zamieszczam wpis stron, które uważam za całkiem przydatne/interesujące podczas szukania pracy w Hiszpanii. Klikając na nazwę strony (tytuły akapitów, napisane drukowanymi literami) dana strona otworzy Ci się w nowej zakładce.

UWAGA: (raczej) wszystkie strony wymagają znajomości języka hiszpańskiego, czy to w związku z rejestracją na nich lub w związku z rodzajem pracy. Raczej nie jest to wpis dla osób, które w ogóle nie mówią po hiszpańsku.

Jeśli mieszkasz w Hiszpanii od jakiegoś czasu i interesujesz się stronami, na których możesz stworzyć swój profil w celu poszukiwania pracy, to pewnie brzmi Ci znajomo strona:

INFOJOBS

Jest to chyba największy portal pośredniczący w kontakcie pomiędzy osobami poszukującymi pracy i oferującymi ją. Czy jest skuteczny? W moim przypadku nie okazał się złotym strzałem – nie znalazłam żadnej pracy za jego pośrednictwem. Ofert jest na nim bardzo dużo, niestety większość, przynajmniej moim zdaniem, jest dość słabo płatna. Nie oszukujmy się jednak – na początku naszej przygody z Hiszpanią najważniejsze jest posiadanie jakiegokolwiek źródła dochodów. Mimo że najlepiej jest aby nasze wynagrodzenie było jak najwyższe – a może to tylko ja tak uważam? – zaczynając nowe życie w innym kraju ważne jest posiadanie płynności finansowej, dlatego polecam przejrzenie ofert, które się tam znajdują. No i nie oznacza to, że nie możemy znaleźć tam fajnej pracy!

INFOEMPLEO

Strona dość podobna do poprzedniej, nieco mniej znana, co ma odbicie w liczbie ogłoszeń (ale moim zdaniem niekoniecznie jakości), no i pewnie liczbie osób, które mają tam założony profil. Może warto się wstrzelić?

LABORIS.NET

Kolejna strona, na której możesz wyszukać dostępne oferty pracy zgodnie ze swoimi zapotrzebowaniami. Jedna uwaga, dotyczy się to każdego wyszukiwania, na jakiejkolwiek stronie: lepiej nie zaznaczać kategorii pracy (np. administración czy derecho) – bo wtedy mogą się nam zawęzić wyniki wyszukiwania. Jedno stanowisko może być uważane przez kogoś za administracyjne (np. asystentka), a przez kogoś innego za związane z prawem (np. sekretarka w kancelarii). Moim zdaniem lepiej przejrzeć więcej ogłoszeń, nawet jeśli nie są trafne, niż pominąć jakieś dosłownie szyte na miarę dla ciebie, którego nie zobaczysz, bo ustawisz sobie filtry wyszukiwania, które ukryją interesującą ofertę.

gdzie szukać pracy w Hiszpanii, praca hiszpania

EXPERTEER

Jest to strona dla osób poszukujących pracy na wysokich stanowiskach. Jak wysokich? No na przykład takich, że minimalne wynagrodzenie, jakie (ponoć) jest akceptowane w prezentowanych ofertach, jest na poziomie 35 tysięcy euro rocznie. No a skala jest do 200 tysięcy euro rocznie. Nieźle, nie powiem. Żeby zobaczyć szczegóły ofert należy stworzyć sobie profil, ja powiem szczerze, że dla potrzeb tego artykułu też sobie taki stworzyłam. I jakie mam wrażenia?

Czego nie rozumiem – przy zalogowaniu się należy podać ile się zarobiło w 2017 (poprzednim) roku. Nie wiem czemu to ma służyć, czy jest to czysto statystyczne, czy też może do tego dobierane są potem oferty pracy. Nie podoba mi się to, no ale cóż, wybrałam poziom zarobków 55-65 tysięcy euro. A niech tam. I tak skromnie, jeśli mam patrzeć na kategorię „zarobki powyżej 200 tysięcy euro rocznie”. Nie daję się jednak kompleksom za niskich zarobków, robię przecież dochodzenie dla moich czytelników.

Kolejny minus – zobaczyłam tylko dwie oferty pracy z branży administracja – może wybrany przeze mnie poziom zarobków jest faktycznie za niski? Jedna oferta jest dostępna jakby w całości, natomiast aby zobaczyć kolejną, muszę przejść na konto premium, co wiąże się z uiszczeniem opłaty: 25 euro miesięcznie, przy przy zapisie na 6 miesięcy wychodzi 15 euro za każdy miesiąc. Nie wiem czy założenie jest takie, że jeśli ktoś dużo zarabia, to będzie bardziej chętny do opłacenia takiego rachunku, może im się kalkuluje. Ja w każdym razie nie płacę. Ale jest to dobry przykład, że nie warto stosować filtrów – wyświetla się o wiele mniej ogłoszeń, szczególnie jeśli ofert nie jest zbyt wiele.

Po usunięciu filtrów pokazało mi się więcej ofert pracy. Wiele z nich miało określone zarobki, często powyżej 70 czy 80 tysięcy euro. Nieźle! Jednak nie mogłam zobaczyć żadnej z ofert, ponieważ po kliknięciu na każdą z nich pojawiał mi się moduł przejścia do płatności. Więc nie wiem jak można z tego dalej korzystać. Jeśli ktoś sprawdzi, to proszę o wiadomość, czy to jest taka dobra strona i czy naprawdę warto!

MICHAEL PAGE

Jest to agencja pośrednictwa pracy, ale zdecydowanie powiedziałabym że z tych „lepszych”. Nie ma tam ofert pracy za 7 euro brutto za godzinę (z tego co się orientuję). Są za to oferty pracy w dość poważnych firmach. Często podane są stawki, które wyglądają całkiem apetycznie. Jest to strona dla osób, które mają już jakąś „karierę” za sobą i mniej więcej utartą ścieżkę zawodową. Na przykład ja nie wiem czy bym znalazła tam pracę dla siebie – sądzę, że mój profil nie jest zbyt interesujący dla potencjalnych pracodawców (ja póki co też nie jestem zbytnio zainteresowana pracą w żadnej firmie na tradycyjnych zasadach), jest zbyt chaotyczny, ale cóż, nie mam zamiaru spędzać mojego życia w taki sposób, aby spodobać się pracodawcom 😉 No i nie trzeba płacić za przeglądanie ofert i za wysłanie swojego cv – do tej pory wydawało mi się to czymś normalnym, ale po zapoznaniu się z dziwnym sposobem funkcjonowania poprzedniej strony (Experteer) już nie jest to dla mnie takie oczywiste.

PRIMER EMPLEO

…czyli pierwsza praca. Strona z różnymi ofertami, raczej „niższej” (bez obrazy) kategorii, jak wskazuje sama nazwa. Wiele ofert pracy dla animatorów turystycznych, pracy dla studentów, pracy jako kelner. Jaki jest minus tej strony? Że często pracodawcy szukają osób, które studiują w Hiszpanii, aby można było podpisać tzw. „contrato de prácticas„, czyli umowę o praktyki, a nie o pracę. Widziałam kilka ofert pracy na staż, itp, dlatego zanim wyślesz swoje cv, sprawdź dokładnie czy pracodawca oferuje to, czego szukasz i czy spełniasz warunki – na przykład bycie studentem odpowiedniego rodzaju szkoły/uczelni.

Na stronie Primer Empleo wyskoczyło mi okienko do rejestracji, jednak można tam przeglądać oferty pracy bez rejestracji (wystarczy kliknąć w nazwę firmy i pojawią się dostępne w niej oferty).

SIMPLY HIRED

Z tego co zobaczyłam na tej stronie, jest to portal grupujący oferty pracy opublikowane na innych stronach. Nie wiem czy się powtarzają, ale wstępnie nie mam takiego wrażenia. Wydaje mi się, że oferty tam opublikowane są raczej z mniejszych stron lub mniej popularnych… popraw mnie, jeśli się mylę.

Stanowiska – wszystkiego po trochu, raczej w stronę takich jak sprzedawca, opieka nad dziećmi, starszymi, wynagrodzenia nie jakieś rewelacyjne… Ale wygląda na to, że oferty są całkiem poważne. Sądzę, że zawsze można spróbować.

TECNOEMPLEO

Oferty pracy w branży IT w Hiszpanii – jeśli masz taką tęgą głowę i znasz się na kodach, programach i testowaniu – to bardzo proszę – oto jest strona, na której możesz znaleźć coś ciekawego. Niestety nie wiem czy prezentowane tam oferty są interesujące, bo ani trochę nie znam się na takich rzeczach. Kieruję do portalu i proszę o Twoje zdanie czy jest on godny uwagi czy to strata czasu.

TIC JOB

Praca w branży TIC. Ci, którzy pracują lub poszukują pracy w takiej branży na pewno wiedzą co to.

Ja nie wiedziałam i możliwe że Ty też nie: ponoć to jest branża „badań, inspekcji i certyfikacji” czy jakoś tak. Nie wnikam. Ponoć niezła strona. I w całości po angielsku (chociaż o samych ofertach pracy nie można pewnie tego powiedzieć). Widzę też na niej dużo świeżo dodanych ofert, co może świadczyć o jakości serwisu.

TURIJOBS

Oferty pracy w branży turystycznej (hotele, restauracje…) – czy to nie jest to, o co mnie pyta chyba połowa czytelników?

Mam nadzieję, że na tej stronie znajdziecie kilka fajnych ofert, na które można wysłać cv.

Widzę, że daty zamieszczenia ofert także są całkiem świeże i jest ich sporo. Więc – jeśli szukasz pracy jako kelner(ka), pracy w hotelu itp – to wchodź i aplikuj!

TRABAJANDO.COM

Kolejna strona z ofertami pracy. Z tego co się wgłębiłam, wstępnie mogę stwierdzić, że oferty nie pokrywają się z ofertami z innych stron. Widziałam też sporo ofert w mniejszych miasteczkach, co jest niewątpliwą zaletą. Oferty są dość świeżo zamieszczane, w żadnej z ofert nie widziałam przedziału wynagrodzenia.

ADECCO

W Hiszpanii agencja pośrednictwa pracy Adecco jest bardzo znana, ale ma dużo ofert, które nie należą do najlepszych na świecie. Nie mówię że nie można znaleźć niczego ciekawego, ale wielokrotnie zdarzyło mi się zobaczyć dość słabe oferty. Ja nie przepadam, dawno przestałam już patrzeć na to co oferują. Ale żeby zacząć – moim zdaniem jest ok. Sama miałam od nich jakieś mini-prace, kilka lat temu.

SPRING SPAIN

Jest to odnoga Adecco, ale mająca o wiele lepsze oferty, może nawet taki mieli zamiar tworząc tę drugą markę? Nie mam pojęcia, ale jeśli oferty na stronie Adecco są dla Ciebie za „małe”, to idź na stronę Spring.

praca kelner w barze w hotelu w Hiszpanii

Szukanie pracy w Hiszpanii – zajęcie na cały etat?

Chyba nie przesadzę, jeśli powiem, że naprawdę solidne szukanie pracy zajmuje kilka lub kilkanaście godzin tygodniowo. Oczywiście zależy to od zacięcia kandydata, jednak jeśli naprawdę chcemy znaleźć coś interesującego, to trzeba sporo tych ogłoszeń przejrzeć, odpowiedzieć, napisać list motywacyjny, załączyć cv, wypełnić formularz… Często zdarza się, że musimy zrobić te wszystkie czynności kilka lub kilkanaście razy dziennie. Wiem, nużące.

Moim zdaniem nie można dać się zwariować: nie widzę sensu w zapisywaniu się do wszystkich portali na raz. Ja polecałabym zapisanie się do kilku, które nam najbardziej pasują rodzajem ogłoszeń. Lepiej stworzyć sobie interesujący profil kandydata (jeśli jest taka możliwość) na kilku portalach, aby osoba rekrutująca zobaczyła, że ma do czynienia z kimś z odpowiednim: (niepotrzebne skreślić) doświadczeniem, wykształceniem, nastawieniem, itp… niż szukać pracy na milionie portali, na żadnym nie mieć uzupełnionego profilu, nie zaglądać tam regularnie, co z czasem prowadzi do zapomnienia hasła, no i jakość naszego poszukiwania pracy jest o wiele gorsza. Mamy wrażenie, że bardzo dużo robimy, ale efektów z tego żadnych.

No i jeszcze jedna obserwacja. Nie zdziw się, jeśli na każdej z takich stron z ogłoszeniami znajdziesz bogatą ofertę kursów (czasami nawet jest ich więcej niż ofert pracy… śmiać się czy płakać?). Rozumiem, że część takich portali lub jakiś zakres ich usług jest bezpłatny (dla poszukującego pracy jak i dla firmy zamieszczającej ogłoszenie), dlatego musimy mieć taką małą niedogodność w postaci reklam kursów. Ja nawet nie patrzę na te reklamy, ale może Ty znajdziesz coś dla siebie.

Na co uważać przy szukaniu i podejmowaniu pracy w Hiszpanii?

#1 Uważaj na siebie

…szczególnie jeśli jesteś dziewczyną. Ostatnio głośno było o modelce czy laureatce konkursu Miss, która poleciała do Dubaju i okazało się że praca, którą miała wykonywać była zupełnie inna od tej umówionej. Z przyzwoitości nie będę pisała o jaką pracę chodziło.

***Albo jakoś tak – bez bicia przyznaję się, że usłyszałam coś piąte przez dziesiąte, a resztę sobie wymyślam***.

Jeśli ktoś pisze ogłoszenie o pracę, które wygląda bardzo kusząco, prosi o przesłanie zdjęcia, nie mówi jak nazywa się firma, jeśli oferuje gruszki na wierzbie, jeśli masz jakiekolwiek podejrzenie, że z pracą może być coś nie tak – NIE RYZYKUJ.

Niestety dziewczyny z Europy Wschodniej ciągle są (jesteśmy…) łakomym kąskiem w wielu krajach. Tak, mówię to w negatywnym znaczeniu. Jeśli o tym pamiętasz i masz podstawowy (wewnętrzny) radar bezpieczeństwa aktywny, to nie ma co się zamartwiać na zapas. Sądzę, że problem jest mniejszy jeśli mieszkasz już w Hiszpanii. Jeśli jednak dopiero chcesz tu przylecieć i ktoś zaproponuje Ci „super” ofertę pracy – polecam wzmożenie czujności.

#2 Podpisanie umowy.

W Hiszpanii należy podpisać umowę o pracę w każdej sytuacji. Najlepiej przed rozpoczęciem pracy. W praktyce: u mnie nie zawsze to było możliwe (szczególnie pracując np. w barze: jest natłok klientów, trzeba ich obsłużyć, a nie zajmować się „bzdurami” i podpisywaniem umowy). Otóż NIE. Umowa jest bardzo ważna, pamiętaj o tym. Jeśli nie dla Twojego szefa, to powinna być ważna dla Ciebie. I nie pozwalaj na wieczne odkładanie w czasie momentu jej podpisania. W przypadku nieprzyjemności, braku pieniędzy na koncie po przepracowaniu pierwszego miesiąca itp – to właśnie umowa o pracę będzie Twoim dowodem. Bo tak naprawdę to pracodawca może nawet nie zgłosić Cię do ubezpieczenia (dowiesz się o tym dostając wiadomość sms).

Oczywiście umowę o pracę musisz przed podpisaniem przeczytać. Jeśli będziesz podpisywać umowę po raz pierwszy, na pewno zdziwi Cię jej format, tak inny od polskiego. Zapoznaj się dokładnie z zapisami umowy. Jeśli ktoś na Ciebie naciska, żebyś podpisał umowę „czym prędzej”, nie przejmuj się. Jeśli nie rozumiesz jakiegoś zapisu (co może się zdarzyć nawet jeśli bardzo dobrze mówisz po hiszpańsku), zawsze się możesz spytać (najlepiej zaufanej osoby) co on oznacza.

Z góry informuję, że nie podejmuję się sprawdzania umów o pracę, nawet za wynagrodzeniem (tak samo jak umów współpracy, umów najmu mieszkania w Hiszpanii i tym podobnych – już miałam takie propozycje od czytelników).

Może wygląda to tak, że każdy pracodawca w Hiszpanii to wyzyskiwacz, ale niestety moje doświadczenia są takie w sporej części. Szczególnie w pracy w barach.

umowa o pracę w Hiszpanii

#3 Pamiętaj, że każdy zawód w Hiszpanii ma swoje tzw. convenio colectivo.

Jest to coś w rodzaju układu zbiorowego pracy, wynegocjowanego w każdej wspólnocie autonomicznej. W związku z tym na przykład ilość dni urlopu czy inne warunki pracy na takim samym stanowisku mogą się różnić w zależności od tego czy wykonujesz pracę na terytorium np. Wspólnoty Autonomicznej Madrytu albo Aragonii. Warto znaleźć w internecie takie convenio colectivo przed podpisaniem umowy i zapoznać się z jego treścią, określa ona minimalne warunki (w wielu dziedzinach), które musi spełnić pracodawca i pracownik, ale oczywiście jeśli firma chce zapewnić np. więcej dni urlopu, może to zrobić. W umowie nie masz jednak określonych tych wszystkich rzeczy, występuje w niej zwrot „według odpowiedniego układu zbiorowego pracy” – dlatego warto się zapoznać z tym dokumentem.

 

Próbowałeś już szukać pracy (szczęścia? :D) na którejś z poniższych stron? Co sądzisz o konieczności płacenia za dostęp do serwisu z ofertami pracy? Zapłaciłbyś za coś takiego? (pytanie retoryczne i tylko do pogadania, bo póki co nie zamierzam zamieniać moich bezpłatnych powiadomień o ofertach pracy w Hiszpanii na płatne 🙂 ).

Jeśli szukasz pracy w Hiszpanii lub chcesz się rozeznać w rynku pracy, a jeszcze nie zapisałeś się na powiadomienia o ofertach pracy w Madrycie – możesz zrobić to poniżej: