//Depilacja laserowa w Hiszpanii
depilacja laser Hiszpania

Depilacja laserowa w Hiszpanii

[AKTUALIZACJA WPISU: 18.07.2018]

– Spotykamy się jutro o 17?

– Nie, nie mogę, mam laser.

To tekst, który coraz częściej się słyszy z ust przeciętnej Hiszpanki (a także i Hiszpana, mam kolegów, którzy też chodzą na depilację laserową! Stąd takie zdjęcie na górze wpisu, a niech tam! Niech będzie i chłopak!).

Depilacja przestaje być tematem tabu.

Laserowa szczególnie. Dostępna cenowo na tyle, aby mogło pozwolić sobie na nią coraz więcej osób, będąca jednocześnie symbolem dbania o siebie i szybkiego rozprawienia się z niechcianymi włoskami, zamiast męczyć się z tym w domowej łazience. Praktycznie na co drugiej ulicy w większości miast powstał już jakiś salon piękności z „unikalnymi i najlepszymi” ofertami depilacji. „Jeśli wydepilujesz sobie u nas okolice bikini, pachy gratis”, „płacisz za dwie części ciała, my ci depilujemy trzy”, itd.

 

Jak wyobrażacie sobie typową Hiszpankę? Blondynkę? Z jasnymi brwiami? Z delikatnym blond meszkiem na rękach? Nie. Wręcz przeciwnie (chociaż muszę przyznać, że na północy Hiszpanii jest całkiem sporo blondynek! Jednak nie są to blondynki w naszym polskim wyobrażeniu, po prostu nie mają burzy ciemnych i grubych włosów). Typ urody zmusza do tego, aby depilacja laserowa nie była już czymś, o czym rozmawia się tylko z mamą czy przyjaciółką. To żaden wstyd, z moich obserwacji wynika nawet, że niektóre dziewczyny traktują swoje sesje pozbywania się włosków jako powód do prestiżu:

Nie muszę się depilować w domu. Mam na to kasę. Depilacją zajmuje się specjalista, ja tylko zakładam okularki ochronne i czekam aż mi wypadną włoski.

Jak wygląda depilacja laserowa w praktyce?

Chyba w 2014 roku w jakimś centrum handlowym złapała mnie jakaś pani z ulotkami, szłam akurat z koleżanką, która powiedziała, że nie jest zainteresowana, a ja zobaczyłam, że na karteluszkach z pewnego salonu medycyny estetycznej, które pani wręczała, widniał wielki napis: Depilacja laserowa PACHY – 90 euro – 3 lata. Zainteresowało mnie to i się umówiłam na konsultację. Okazało się, że depilacja laserowa kosztuje 90 euro, płaci się raz i nabywa się prawo do sesji w ciągu 3 lat, tyle razy, ile to będzie konieczne. Oferta wydała mi się fantastyczna! Sprawdziłam opinie o tym salonie w internecie i ku mojej radości odnalazłam tylko same pozytywne. Na co więc czekać? Zapisałam się na moją pierwszą sesję, bałam się bólu (wrażenia są bardzo indywidualne), ale okazało się, że tylko troszkę podszczypywało. Pani pielęgniarka, która zabieg przeprowadzała uprzedziła mnie, żebym nie używała dezodorantu ani żelu do kąpieli do końca dnia (żadnych kosmetyków), ale za to żebym zakupiła sobie żel aloe vera 100% i nakładała go od czasu do czasu na miejsca potraktowane wiązką. Zostałam także uprzedzona, że mogę mieć zaczerwienioną lub ogólnie podrażnioną skórę, jednak nic takiego się nie stało, praktycznie po żadnej sesji, moja skóra nie zbuntowała się ani razu.

Co ile trzeba chodzić na laser?

Ponoć zależy od typu lasera. Mnie poradzono co 6 tygodni, ale może być co miesiąc, co dwa miesiące itp. Według wskazań osoby z salonu.

 

depilacja laserowa pach, depilacja laser, czy warto depilować pachy laserem

Ważne kwestie i bezpieczeństwo

W mojej klinice przed pierwszą sesją depilacji obowiązkowe jest przeprowadzenie konsultacji lekarskiej (nie tylko z pielęgniarką, ale też z lekarką). Uważam, że tak powinno być wszędzie, mogłam wypytać o każdą rzecz jaka mi przyszła do głowy, pani doktor medycyny estetycznej obejrzała moją skórę i kolor włosków. Przy depilacji laserowej najlepsze efekty uzyskuje się przy jasnej skórze i ciemnych włoskach (chociaż teraz już te technologie się polepszyły i odpowiednio dobranym laserem można dokonać depilacji nawet na ciemniejszej czy opalonej skórze, chociaż nie efekty mogą nie być tak samo dobre).

Poinformowano mnie także, że nie mogę przyjmować określonych leków (na przykład ibuprofenu, pić dziurawca, witaminy D i kilka innych, warto dopytać w zależności od tego, co kto bierze) w dniu sesji, dzień przed i po, ponieważ zawiera substancje, które w połączeniu z laserem mogą spowodować przebarwienia na skórze. Nie można również się opalać, depilacja części ciała, które są wystawione bezpośrednio na słońce zalecana jest od jesieni do wiosny, chociaż w moim ostatnim centrum depilacji pani mówi, że nie można się opalać tylko na 10 dni przed sesją i ido tygodnia po – czyli latem i tak kontynuuję depilację. Ja pach nie opalam, mało w ogóle przebywam na słońcu, więc mi tam pełnia lata nie przeszkadzała, ale trzeba o tym pamiętać!

Efekty – czy warto zainwestować w depilację laserową?

No i co, czy gra była warta świeczki? Moim zdaniem tak i bardzo. Od bardzo dawna nie muszę pamiętać o goleniu pach, raz na jakiś czas (na kilka miesięcy?) odrośnie mi jeden lub dwa włoski, które przejadę maszynką i znowu o nich zapominam. Skóra zrobiła mi się gładka jak pupka niemowlaczka i już nigdy nie miewam czarnych kropeczek od odrastających włosków.

Dla mnie wielkim atutem była cena. 90 euro za trzy lata to jest coś, w co nadal nie mogę uwierzyć. Jak im się to może opłacać? A jakie są ceny depilacji laserowej w Warszawie? Nie pamiętam dokładnie, ale kosmiczne. Za równowartość 90 euro w Warszawie, to może bym sobie mogła zrobić ze dwie sesje. A średnia pensja w Warszawie i w Zaragozie nie jest taka sama, oj nie! Pozostaje nam tylko czekać, aż i w Polsce rynek takich usług się rozwinie i spopularyzuje, wtedy może spadną ceny?

MADRYT – moje opinie na temat salonów depilacji laserowej

#1

W 2016 roku przeprowadziłam się z Saragossy do Madrytu, co spowodowało, że moje oczy zostały zbombardowane ofertami depilacji laserowej jeszcze bardziej, wiadomo, stolica i więcej salonów depilacji. Zdecydowałam się na depilację kolejnych miejsc: nogi (tylko od kolan w dół, bo powyżej nie mam zbyt dużo włosków) i bikini.

Najpierw udałam się do centrum UNICO w Madrycie i tego miejsca absolutnie NIE POLECAM, przynajmniej gdzie byłam ja (w ich salonie w centrum handlowym La Vaguada). Wciskają bony na 5 czy 10 sesji depilacji na siłę, w ogóle nie patrzą na to, jakie klientka ma potrzeby, na siłę widać, że chcą sprzedać. No ale pasowało mi pod względem lokalizacji, też ich salon wyglądał w miarę elegancko, mówię okej, kupię ten bon i spróbuję.

Nie oczekuję od pani, która mi robi depilację laserem, że będzie moją przyjaciółką, ale w miejscu, gdzie idę i zdejmuję majtki (no bo inaczej się nie da) oczekuję minimalnie uprzejmego traktowania, z jakąś serdecznością, a nie jakbym wpadła na szybko po worek ziemniaków, a pani mnie obsługuje, po czym woła „Następny!!!„. Tak się tam poczułam, co spowodowało, że nie dokończyłam moich sesji (tak, zostało mi jeszcze kilka, może 2 albo 3 do wykorzystania, na nazwisko Olga Lewartowska, adres salonu możesz sobie łatwo znaleźć w internecie, haha). Nie chciałam już tam iść.

Oczywiście może się okazać, że w innych centrach Unico w Hiszpanii obsługa jest super, ale szczerze – nie byłam już zainteresowana.

#2

Mój trzeci salon depilacji laserowej odkryłam znowu na podstawie ulotki, którą wręczyła mi hostessa w centrum handlowym! Mowa o Centros Ideal (jest kilka w Madrycie i okolicach i w całej Hiszpanii też jest bardzo dużo), które tym razem serdecznie polecam (ja chodzę na ul. Rodríguez San Pedro do Sary i jest fantastyczna!). Po pierwsze: mogę się umówić tak, żeby zawsze mnie depilowała ta sama dziewczyna (co dla mnie akurat jest dość ważne, bo depilacja bikini nie należy do najprzyjemniejszych i jeśli mogę, to wolę żeby mi ją wykonywała zawsze ta sama osoba).

Po drugie: OKEJ, nie powiem, też namawiają na pakiety 5 lub 10 sesji, na tym pewnie polega ich cały biznes, ALE robią to w zupełnie inny sposób. Kupiłam u nich już dwa pakiety i mam zupełnie inne wrażenie niż w Unico. Słuchają mnie, oglądają moje ciało i wspólnie decydujemy czy potrzebuję pozbyć się stamtąd włosków (np. z ud – nie potrzebuję! I sama pani mi powiedziała, że to nie ma sensu, podczas gdy pani w tym drugim salonie, Unico mówiła mi „ale jeśli wydepilujesz sobie tylko łydki, to jak będziesz wyglądać? Na dole nogi bez włosów, a uda z włosami?” – TAK, będę wyglądać tak samo jak przez moje całe wcześniejsze życie, jeśli gdzieś nie mam włosków, to po co je depilować?).

laser depilacja hiszpania

Depilacja laserowa podczas miesiączki – czy są przeciwwskazania?

Wiadomo, na kolejną sesję trzeba się umówić na konkretny dzień/tydzień. I co jeśli akurat mamy miesiączkę?

Moim zdaniem warto o tym poinformować osobę, z którą będziemy mieć wizytę, ale nie jest to chyba przeciwwskazaniem. Może nim być za to lek przeciwbólowy – jeśli w ciągu ostatnich 24 godzin zażyłaś tabletkę np. ibuprofenu – koniecznie poinformuj o tym panią. Jeśli jest to możliwe, to nie bierz leków.

Kolejną sprawą może być odczuwanie bólu – tuż przed miesiączką lub podczas jej trwania możesz być bardziej wrażliwa na ból i zabieg, który zwykle nie jest dla Ciebie bolesny, może się taki okazać, ale to oczywiście kwestia indywidualna.

Uda się wydepilować podczas Erasmusa/praktyk w Hiszpanii?

Ostatnio usłyszałam taki pomysł i wydał mi się świetny! Skoro depilacja laserowa jest w Polsce taka droga, a tutaj możesz mieć np. pachy, bikini i nogi 5 sesji co 2 miesiące za mniej niż 1000 złotych w sumie – to dlaczego nie spróbować? Akurat się zmieścisz w czasie roku akademickiego 🙂 Tak więc jeśli myślisz nad depilacją i niedługo jedziesz do Hiszpanii na studia – ja bym się w to pakowała, 5 sesji to nie jest zupełnie wystarczające, ALE zawsze coś, potem tylko kilka sesji w Polsce i wyjdzie o wiele taniej!

Gładkie ciało – piękne ciało?

Na koniec dodam jeszcze, że ja lubię nie mieć włosków w miejscach, gdzie społecznie zostało przyjęte, że kobieta tych włosów nie ma. Natomiast nie widzę nic złego w tym, jeśli ktoś zdecyduje nie golić się, nie depilować i w ogóle żyć w zgodzie z naturą, mi nic do tego.

Ten wpis ma charakter informacyjny, nie propagujący piękne, gładkie ciało bez śladu włosa!

Jakie są Twoje doświadczenia w tym temacie? Zdecydowałaś się na laser albo o nim myślisz? A panowie?