Kilka tygodni temu przechodząc obok kliniki leczenia niepłodności w Saragossie zobaczyłam plakat w stylu „Zostań dawczynią komórek jajowych” (donante de óvulos) i postanowiłam zgłębić temat. Okazało się, że jest to bardzo interesująca sprawa.

Dawczyni komórek jajowych – szlachetna postawa czy chęć zarobku?

Wpis zamieściłam w kategorii „praca w Hiszpanii” ponieważ niesie ze sobą rekompensatę finansową za poniesione niedogodności, jednak we wszystkich możliwych miejscach (ulotki, strony internetowe klinik, plakaty) jest to sformułowane jako dobry uczynek, altruizm, chęć pomocy kobietom, które nie mają możliwości zajścia w ciążę, itp.

Dlaczego? Ponieważ obowiązujące w Hiszpanii (i nie tylko tutaj!) prawo zabrania nazywania dawstwa komórek jajowych sprzedażą, tak samo jak zabrania sprzedaży nerki, rogówki oka czy kawałka wątroby do przeszczepu (są to części ciała ludzkiego, które nie może być przedmiotem obrotu handlowego). Wszystko musi zostać zachowane w relacji dawca-biorca, a nie sprzedający-kupujący. To bardzo ważne!

Wiem jednak, że dla niektórych kobiet motywacja może pochodzić z dwóch stron: chęci pomocy bezpłodnym parom ale i chęcią otrzymania wynagrodzenia za ten proces (tak, to nie jest ot tak, mówisz masz, to jest proces!).

Przybliżam zatem ten temat, aby kobiety, które kiedyś myślały o zostaniu dawczynią komórek jajowych, mogły się dowiedzieć nieco więcej i być może zdecydować się na taki szlachetny krok.

Jakie wymogi muszę spełnić, aby zostać dawczynią komórek jajowych w Hiszpanii?

Musisz mieć pomiędzy 18 i 35 lat i mieszkać niedaleko kliniki zajmującej się bezpłodnością (max. 30-40 km), aby móc dojeżdżać na wizyty lekarskie (będzie ich kilka).

Musisz być zdrowa (nie cierpieć na żadną chorobę dziedziczną ani przenoszoną drogą płciową).

Upewnij się dokładnie w klinice czy są jeszcze jakieś dodatkowe wymogi. Na pewno zostaniesz zapytana o spożycie alkoholu, czy palisz papierosy lub inne substancje.

Jak wygląda pobranie komórek jajowych?

Nie jestem lekarzem, więc opiszę proces tylko z grubsza. Po dokładnych badaniach lekarskich (usg, kompletne badania krwi) dawczyni przyjmuje przez 10 dni leki przygotowujące (stymulujące) jajniki do zabiegu. Leki często podawane są w formie zastrzyków. Można prowadzić normalny tryb życia, z wyłączeniem intensywnej aktywności fizycznej. Dawczyni może odczuwać niedogodności w podbrzuszu, będące wynikiem wzmożonej pracy jajników. Następnie w odpowiednim (wskazanym przez lekarza) dniu cyklu udaje się na zabieg pobrania komórek jajowych.

Cały proces trwa około miesiąca. Dawczyni w tym czasie musi udawać się na wizyty lekarskie i poddawać się procedurom medycznym (np. wspomniane zastrzyki) – to o tych niedogodnościach mowa w kontekście rekompensaty finansowej.

Czy muszę iść do szpitala?

Jedynie na kilka godzin, w umówionym dniu, kiedy to zostaną pobrane jajeczka (w znieczuleniu). Po zabiegu zostaniesz zbadana przez lekarza, który udzieli dalszych wskazówek.

Czy pobranie komórek jajowych boli?

Zabieg wykonany jest podczas znieczulenia, więc nie jest on bolesny.

Jak wysoka jest rekompensata za dawstwo?

Jak wspomniałam wyżej, jest to rekompensata, a nie opłata za komórki jajowe. Dawczyni musi kilka razy wybrać się do kliniki, otrzymać serię zastrzyków, a następnie przejść zabieg pobrania komórek jajowych w znieczuleniu… Nie jest to nic przyjemnego, ale właśnie dlatego otrzymuje ona rekompensatę. Obecnie w Hiszpanii jest ona określona ustawowo i wynosi pomiędzy 800 a 1000 euro.

dawczyni komórek jajowych hiszpania zarobek praca

Ile razy mogę być dawczynią?

Maksymalnie sześć razy. Wynika to z faktu, że nie jest wskazane, aby od jednej kobiety pochodziło więcej niż sześcioro dzieci (plus ewentualne dzieci biologiczne dawczyni), na dodatek w tym samym regionie, cow przyszłości grozi kazirodztwem i chorobami genetycznymi: gdyby dzieci pochodzące od tej samej kobiety chciały mieć dzieci pomiędzy sobą (oczywiście nie wiedząc o pokrewieństwie) i wyszłyby dopiero historie…

Czy pobranie komórek jajowych ma skutki uboczne?

Nie, jak zapewniają na swoich stronach przeróżne hiszpańskie kliniki, proces nie ma skutków ubocznych. Nie powoduje wcześniejszej menopauzy, nie zwiększa prawdopodobieństwa wystąpienia nowotworów.

Warto wiedzieć, że mogą wystąpić komplikacje, jak po każdym zabiegu, jednak są one bardzo mało prawdopodobne. Dopytaj się lekarza jakie mogą one dokładnie być.

Czy poznam parę/osobę, której zostaną przekazane moje komórki jajowe?

Nie, obowiązuje zasada kompletnej anonimowości. Biorcy poznają o Tobie jedynie ogólne informacje: wygląd (kolor włosów, oczu, wzrost, itp). Zawrzesz umowę z kliniką, nie z konkretną osobą.

Czy bycie dawczynią komórek jajowych wpływa negatywnie na późniejsze zajście w ciążę?

Kliniki zapewniają, że nie ma to najmniejszego wpływu na późniejsze ciąże dawczyni i że nie zmniejsza „limitu” komórek jajowych kobiety.

Czy w czasie przygotowywania się do bycia dawczynią mogę utrzymywać relacje intymne?

Nie jest to wskazane gdyż istnieje ryzyko wystąpienia ciąży mnogiej, a także różnych komplikacji. Jest to jednak tylko kilka konkretnych dni.

Gdzie mogę się udać, aby uzyskać więcej informacji?

Podjęcie decyzji o zostaniu dawczynią komórek jajowych jest bardzo poważne, dlatego najpierw możesz iść do dowolnej kliniki leczenia niepłodności aby dowiedzieć się, czy jesteś kandydatką idealną, porozmawiać z lekarzem i rozwiać wszelkie wątpliwości. Nie chcę tutaj polecać poszczególnych klinik, ale podam informację z jakich stron czerpałam wiedzę na ten temat, linki na końcu artykułu. Może któraś z tych klinik znajduje się niedaleko Ciebie? Przy wyborze kliniki radzę kierować się profesjonalizmem personelu, wyglądem kliniki (czy jest nowa? czy ma nowy sprzęt?), a także Twoim osobistym odczuciem – czy czujesz się dobrze w tym miejscu, czy osoby z którymi rozmawiasz wzbudzają Twoje zaufanie, masz się przecież oddać w ich ręce.

 

Mimo, że podobna sprawa jest z mężczyznami i dawstwem nasienia, to nie miałam ochoty pisać o tej sprawie z męskiej perspektywy. Wolę pisać o kobietach. I tak 85% zaglądających na mojego bloga to kobiety.

Wyczytałam na dodatek, że cały czas brakuje dawców komórek jajowych. Ja nie zdecydowałabym się na taki krok, ale wiem, że sporo kobiet dzieli się sobą i oddaje komórki jajowe. Ty byś się podzieliła? A może uważasz, że robią to tylko kobiety, które potrzebują wynagrodzenia?

 

*Uwaga, cały wpis odnosi się do sytuacji w Hiszpanii. Nie wiem jak sytuacja wygląda w innych krajach, może się różnić. Wpis ma charakter informacyjny, nie jestem specjalistą, w przypadku pytań radzę wybrać się do autoryzowanej kliniki.

Strony, z których czerpałam wiedzę: 

https://ivi.es/donantes-de-ovulos/

http://www.eudona.com/preguntas-sobre-la-donacion/sobre-la-donacion-de-ovulos/como-funciona-la-donacion-de-ovulos/

https://www.eugin.es/donacion-de-ovulos-tratamientos