//Czy w Hiszpanii są trzęsienia ziemi?
trzesienie ziemi w hiszpanii

Czy w Hiszpanii są trzęsienia ziemi?

Dla mnie odpowiedź na to pytanie jest oczywista – w końcu mieszkam w tym kraju i widzę co się dzieje. Staram się co prawda nie oglądać wiadomości telewizyjnych, bo zawsze jest tam tyle negatywnych informacji, wojna, gwałty, porwania, korupcja i mnóstwo nudnej (dla mnie…) polityki – tak, wolę o tym nie wiedzieć, ale jeśli zdarzy się coś poważnego, jakiś większy wypadek, skandal czy tragedia – tak czy inaczej się o tym dowiaduję. Jednak jeśli ktoś nie śledzi hiszpańskich mediów, może nie wiedzieć co się tutaj dzieje, a wiadomo, że nie zawsze wiadomości w Polsce podają takie informacje. No więc….

Nie jestem sejsmologiem, geologiem czy geografem. W artykule operuję terminami, których nie używam codziennie, ale które są raczej powszechnie zrozumiałe. Jeśli jednak użyję jakiegoś zwrotu nieprawidłowo, nie miej skrupułów, aby mi o tym powiedzieć, najlepiej w komentarzu pod tekstem.

Czy w Hiszpanii są trzęsienia ziemi?

Odpowiedź brzmi: tak, są. A może raczej: bywają, dzieją się. Jednak tak w życiu codziennym nikomu nie przeszkadzają (no dobrze, jak już jakieś się zdarzy, to oczywiście że człowiek się przestraszy, ale to naprawdę rzadkie!), już przechodzę do sedna i opowiadam jak to jest z tymi trzęsieniami ziemi.

Istnieją strony internetowe, na których można sprawdzić, gdzie wydarzyło się ostatnie trzęsienie ziemi i jak silne było. Jedną z najbardziej godnych zaufania jest Instituto Geográfico Nacional, która rejestruje i pokazuje nawet najmniejsze ruchy sejsmiczne, nawet te niewyczuwalne dla ludzi – zrobiłam zrzut ekranu z tej właśnie strony. Może wygląda alarmująco i wydaje się, że jest sporo tych ruchów sejsmicznych? Nieeee, te małe żółte kropeczki nie są (ponoć!) wyczuwalne ani niebezpieczne!

Na stronie można wybrać, czy interesuje nas zobaczenie ruchów płyt tektonicznych na przestrzeni ostatnich 3, 10 czy 30 dni (poniższe zrzuty ekranów są z ostatnich 10 dni, ale i tak nie są aktualne, bo przygotowałam ten wpis z wyprzedzeniem).

trzęsienia ziemi w Hiszpanii

Dla osób zainteresowanych śledzeniem hiszpańskich i przylegających płyt tektonicznych 😉 podaję linki, gdzie można sprawdzić, oczywiście wszystko po hiszpańsku, ale umówmy się, żeby popatrzeć na mapę, nie trzeba znać hiszpańskiego:

Trzęsienia ziemi w Hiszpanii – stan z ostatnich dni (3, 10 i 30 dni – trzeba wybrać interesującą nas opcję) – TUTAJ.

Trzęsienia ziemi na świecie – stan z ostatnich 10 dni – TUTAJ.

Oczywiście nie możemy zapomnieć o Wyspach Kanaryjskich, które też przejawiają (a bardziej to w sumie ich okolice) niewielką aktywność sejsmiczną.

trzęsienia ziemi wyspy Kanaryjskie

Ostatnie tragiczne trzęsienie ziemi w Hiszpanii

Każdy Hiszpan pamięta na pewno ostatnie poważne, będące naprawdę tragedią, trzęsienie ziemi, do którego doszło w pobliżu (około 2 kilometry) miasteczka Lorca, w Regionie Murcji (o tym regionie pisałam w dwóch artykułach: Murcja: Kartagena, czy warto tam pojechać? oraz Murcja: miasto Murcja i La Manga – czy warto tam pojechać?) w 2011 roku.

Trzęsienie ziemi w Lorce miało siłę 5,1 stopni w skali Richtera. Region Murcji jest dość aktywny sejsmicznie, tak naprawdę dochodzi tam do „wielu” trzęsień ziemi, jednak… w większości nie są one odczuwane przez człowieka. W maju 2011 roku w tym trzęsieniu zginęło 9 osób (w tym dwie ciężarne kobiety i 14-letnie dziecko), a ponad 320 zostało rannych. Ruchy sejsmiczne były odczuwalne, oprócz całego Regionu Murcji, w kilku przylegających prowincjach, takich jak Almeria, Albacete, Grenada, Jaen, Malaga, Alicante, Ciudad Real, a nawet w niektórych dzielnicach Madrytu!

Samo trzęsienie ziemi, epicentrum, miało głębokość 1 kilometra pod ziemią, czyli bardzo płytko, pewnie dlatego doszło do tak fatalnych skutków. Około 80% domostw zostało zniszczonych, niektóre z nich musiały zostać zburzone.

Mniejsze trzęsienia ziemi w ostatnich latach

Do ostatniego znaczącego trzęsienia ziemi doszło w Hiszpanii w roku 2016, jednak najbardziej wyczuwalne nie było ono na Półwyspie Iberyjskim, a w Afryce, w mieście należącym do Hiszpanii: Melilla. Tak naprawdę to doszło do niego na Morzu Alborańskim, czyli zachodnim akwenie Morza Śródziemnego, oddzielającym Półwysep Iberyjski od północnego wybrzeża Afryki. W mieście Melilla zostało (lekko) rannych 26 osób, nie było ofiar śmiertelnych. Trzęsienie ziemi było wyczuwalne także w Maladze i Grenadzie, jednak nie było ani szkód ani ofiar. Epicentrum miało siłę około 6 stopni w skali Richtera.

Swoją drogą o skalach piszę poniżej – to bardzo ciekawe.

Oprócz tego do różnych trzęsień ziemi doszło w latach 2010 (prowincja Grenada), 2009 w prowincji Huelva, 2005 – ponownie w Regionie Murcji (to jest jeden z najbardziej aktywnych sejsmicznie rejonów w Hiszpanii). W 2004 roku trzęsienie ziemi w Maroku było wyczuwalne na południowym wybrzeżu Hiszpanii, a trzęsienie ziemi z 2003 roku, które miało miejsce w Algierii, było odczuwalne na południowym wybrzeżu, ale oprócz tego na Balearach – spowodowało niewielkie tsunami. Jednak podczas żadnego z tych wydarzeń nie było ofiar śmiertelnych, rannych praktycznie też nie!

Co z tym Richterem i jego skalą?

Przy okazji pisania tego artykułu dowiedziałam się, że zarówno w Polsce jak i w Hiszpanii media błędnie podają siłę trzęsienia ziemi, używając do tego skali Richtera (której ja też użyłam w tym artykule, ponieważ jest powszechnie znana), podczas gdy „w branży”, wśród specjalistów, wyszła ona z użycia już 40 lat temu! Używa się różnych skali. Skala Richtera została stworzona na potrzeby trzęsień ziemi w Kalifornii, jednak później okazało się, że nie jest precyzyjna w przypadku trzęsień ziemi słabszych niż 3 stopnie i silniejszych niż 7 stopni (Richtera) dlatego zmieniono nieco przelicznik. Obecnie poprawne jest używanie określenia „magnituda”, czyli np. trzęsienie ziemi o magnitudzie 5. TUTAJ zamieszczam link do polskiej strony Państwowego Instytutu Geologicznego, na której znajduje się opis skali Richtera i magnitudy i szkód, gdyż ja nie będę się bardziej wgłębiać w temat, nie jestem specjalistą. Wydało mi się to jednak ciekawe, dlatego wspominam o temacie. Dla mnie najważniejszą informacją jest to, że pomiędzy 3 a 7 stopni, skale te są porównywalne.

 

Jak się zachowywać w przypadku trzęsienia ziemi?

Powtarzam: jest bardzo, bardzo mało prawdopodobne, że podczas twoich wakacji w Hiszpanii dojdzie do trzęsienia ziemi. Jeśli jednak cię to uspokoi, to podaję kilka wskazówek, jak się należy zachować i co robić (a czego nie).

Jeśli trzęsienie ziemi zastało nas w jakimś budynku, należy schronić się pod jakimś meblem, np. wytrzymałym stołem (a nie byle jakim stolikiem). Najlepiej w znacznym oddaleniu od okien, luster i innych wiszących przedmiotów, które mogą spaść, czy wolnostojących regałów.

Jeśli masz taką możliwość, wyjdź na zewnątrz, ale nie używaj windy. Postaraj się stanąć gdzieś daleko od budynków czy innych konstrukcji, które mogą się zawalić, takich jak słupy, drzewa, mosty itp. Najlepiej zostać w takim bezpiecznym miejscu dopóki nie ustanie drżenie.

Jeśli trzęsienie ziemi zastało cię w samochodzie, najlepiej zatrzymać pojazd, zaparkować w miejscu niezagrożonym upadkiem ścian, fasad budynków i pozostać w środku samochodu, z włączonymi światłami awaryjnymi. Jeśli masz trudności ze znalezieniem takiego miejsca, najlepiej wyjdź z samochodu i poszukaj jakiejś otwartej przestrzeni – jak opisałam w akapicie powyżej.

Jeżeli jeździsz na wózku inwalidzkim, zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu, tak aby nic nie mogło na ciebie spaść, uaktywnij hamulec, nachyl się do przodu i załóż ręce na głowę, aby się ochronić przed możliwymi niebezpieczeństwami.

Zachowaj spokój, jeśli masz możliwość to włącz radio lub telewizję, abyś wiedział co się dokładnie dzieje i jakie zagrożenia mogą cię jeszcze spotkać albo czy trzęsienie ziemi się skończyło. Używaj telefonu komórkowego jedynie w uzasadnionych przypadkach – pamiętaj, że w takich momentach linie mogą zostać przeciążone, co nie pomoże w akcji ratunkowej, wręcz może utrudnić kontakt osób uwięzionych podczas trzęsienia ze służbami ratunkowymi albo rodziną, aby poinformować o swoim położeniu. To nie jest moment aby wgrywać stories na Instagramie ani dzwonić do każdego znajomego po kolei, aby mu powiedzieć że właśnie przeżyłeś trzęsienie ziemi, pomyśl o bezpieczeństwie innych osób. A jeśli to Ty byłbyś uwięziony w zawalonym budynku i nie mógłbyś się z nikim skontaktować, bo sieć byłaby przeciążona przez osoby chcące zrobić sensację z takiej tragedii?

 

Strony internetowe, z których korzystałam przy przygotowywaniu artykułu, po polsku i po hiszpańsku. Zamieszczam, gdyby ktoś chciał pogłębić temat.

https://www.ign.es/web/resources/sismologia/qhacer/qhacer.html

https://pl.wikipedia.org/wiki/Trz%C4%99sienie_ziemi_w_Lorce_(2011)

https://es.wikipedia.org/wiki/Terremoto_de_Lorca_de_2011

https://es.wikipedia.org/wiki/Anexo:Terremotos_en_Espa%C3%B1a

https://pl.wikipedia.org/wiki/Morze_Albora%C5%84skie

https://www.pgi.gov.pl/mogepl-home/o-monitoringu-geodynamicznym/sejsmologia/9727-skale-i-skutki-trzesien-ziemi.html

https://pl.wikipedia.org/wiki/Magnituda

 

Uczysz się hiszpańskiego? A może chcesz zacząć się uczyć tego języka?

Mam coś dla Ciebie: bezpłatny mini kurs hiszpańskiego, na który możesz się zapisać w każdej chwili!

Wiem, że moi czytelnicy są na różnych poziomach języka, dlatego przygotowałam mini lekcje na wszystkich poziomach, od początkującego A1 do poziomu C2. Na pewno znajdziesz coś interesującego dla siebie!

bezpłatne lekcje hiszpańskiego online