//Co przywieźć z wyjazdu do Madrytu? Pamiątki, jedzenie…
Madryt nocą zdjęcie co przywieźć z Madrytu

Co przywieźć z wyjazdu do Madrytu? Pamiątki, jedzenie…

To pierwszy z serii wpisów „Co przywieźć z Hiszpanii” z konkretnego miejsca. Ten wpis dotyczy Madrytu, nie tylko miasta, ale i całej wspólnoty autonomicznej, co oznacza, że w grę wchodzą także miasteczka położone poza Madrytem. Na szczęście pochodzące stamtąd produkty można bez problemu kupić w Madrycie, w różnego rodzaju sklepach, umówmy się, najczęściej spożywczych, ale w stylu gourmet, czyli wyższej klasy.

Nie jestem specjalistką od całej Hiszpanii, ale oprócz „ogólnych” prezentów z Hiszpanii, na temat których przygotowałam cały wpis (i bardzo polecam go przeczytać, bo daję w nim na tacy kilka pomysłów, które można wykorzystać także jako pamiątki z Madrytu), podaję także inne prezenty, gastronomiczne i nie tylko, z wycieczki do Madrytu.

Jakie pamiątki można przywieźć z Madrytu? Jedzenie i nie tylko

Słynna hiszpańska tortilla de patatas… w puszce

Takie cuda w sklepie znajdującym się w sercu Madrytu, przy Plaza Mayor, o nazwie Memories of Madrid Tortilla Española. Na dodatek możesz wybrać puszkę z rokiem urodzenia, a na puszce będzie opisane jakieś wydarzenie, które zdarzyło się w danym roku (po hiszpańsku i po angielsku).

Takie proste, a takie genialne. Ja kupię to jako prezent na urodziny mojego męża – jestem przekonana, że nie słyszał jeszcze o tym sklepie, a ja za to dowiedziałam się, że tortilla (mimo że z puszki) jest przepyszna! Na dodatek puszkę można sobie potem zachować w domu jako pudełko do przechowywania dupereli.

Jeśli zdecydujesz się na zakup takiego prezentu, a do domu wracasz samolotem, upewnij się, że będziesz mógł przewieźć tortillę w puszce samolotem. Poniżej zdjęcie pięknego sklepu pełnego puszek. Cena jednej puszki: 9 euro (moim zdaniem znośna cena, mając na uwadze oryginalność produktu). Adres: Plaza Mayor 24.

prezenty z Madrytu co kupić w Madrycie

Duet „klasyczny”, czyli (1) wino

Najbardziej znane wino w Madrycie to to, które posiada oficjalne oznaczenie pochodzenia (a pełna nazwa to „oznaczenie pochodzenia geograficznego produktu”), czyli Denominación de Origen. Taki znaczek na jakimkolwiek produkcie spożywczym oznacza, że spełnia on normy wytwarzania zgodnie z tradycją, że jest wytwarzany w konkretnym regionie, a przede wszystkim że surowce pochodzą z pewnego źródła i danego regionu. Aby otrzymać takie oznaczenie, trzeba spełnić różne wymogi.

Zatem w Madrycie szukajmy lokalnego wina z oznaczenie Denominación de Origen Protegida (skrót D.O.P.) i TUTAJ możesz zobaczyć listę nazw tych win. A w praktyce – zamiast uczyć się nazw na pamięć, możesz iść do 1. sklepu typu gourmet albo 2. supermarketu – wiele z nich chwali się tym, że sprzedaje lokalne produkty. Nie będę się rozpisywać teraz o winach i ich rodzajach, może kiedyś sama zgłębię ten temat i się podzielę moimi wnioskami.

Duet „klasyczny”, czyli (2) hiszpańskie sery – które wybrać w Madrycie?

Jeśli chodzi o hiszpański ser, to Wspólnota autonomiczna Madrytu nie spoczywa na laurach i stworzona została nawet Mapa de los quesos, czyli mapa serów (i wysokiej jakości) produkowanych w Madrycie. Żeby odwiedzić miasteczka, w których sery te są wytwarzane, należy wybrać się tam samochodem, ale rzecz jasna można je kupić także w sklepach. W Hiszpanii zwraca się dużą uwagę na dostępność lokalnych produktów – nawet w super czy hipermarketach. Nie mam pojęcia jak jest w Polsce, ale w Hiszpanii wiele supermarketów zostawia pewną pulę produktów do wyboru lokalnego, przez osoby zarządzające danym regionem czy supermarketem, właśnie w celu dostarczenia klientom lokalnych produktów.

Jakich serów madryckich zatem szukać?

Jest ich kilka, wszystkie z nich możesz sprawdzić na TEJ MAPIE (gdzie każdy ser jest dokładnie opisany, jest zamieszczone jego zdjęcie), ale możesz kupić na przykład następujące marki i rodzaje serów: Queso Campo Real Tradicional Semicurado, Queso Madurado de San Martín, Queso la Rosa Amarilla Semicurado, Queso La Cabra de Botas (to jest ser wyłącznie kozi i typu miękkiego, jego zapach jest już o wiele bardziej wyczuwalny!), Queso Embrujo de la Sierra Semicurado… Wymieniając tylko kilka z nich.

Jeżeli nie masz parcia na ser pochodzący akurat z Madrytu (i całej wspólnoty autonomicznej), to dość bezpiecznym pomysłem (i bardzo hiszpańskim, rzecz jasna) będzie zakup sera dowolnej firmy, ale zwracając uwagę na nazwę. Moim zdaniem najbardziej popularny ser w Hispanii to ten o nazwie queso manchego (ser z La Manchy ). Spośród serów manchego, mój ulubiony rodzaj to curado (dojrzewający przez 4-7 miesięcy, nieco twardszy i mocniejszy w smaku, ale UWAGA! Nie ma brzydkiego zapachu ani nic takiego), można go kupić w praktycznie każdym sklepie spożywczym (czy to w supermarkecie, czy też we wspomnianych przeze mnie sklepach gourmet). Jeśli wolisz ser, który będzie troszkę bardziej miękki i łagodniejszy niż curado, możesz wybrać semicurado, czyli ser, który dojrzewał przez 2-3 miesiące, jest też on mniej tłusty. Często można poprosić o kawałeczek każdego sera, w taki sposób szybko dowiemy się, czy nam smakuje i którą odmianę wolimy.  Sery te mogą być z mleka krowiego (leche de vaca), częściej jednak spotykam te wytworzone z mleka koziego (leche de cabra) albo mieszanki (mleka koziego, krowiego i owczego – leche de oveja).

Licor de madroño i licor de anís

Jak możecie sobie poczytać we wpisie o Madrycie i jego 12 ciekawostkach, drzewo madroño (drzewo poziomkowe) jest typowe dla tego miasta (uwaga, jako symbol, bo wcale nie jest tak łatwo je zobaczyć). Dlatego też warto wykorzystać potencjał jego owoców, aby wytworzyć likier… Ja od razu mówię, że nie jestem fanką tego typu alkoholi, nie umiem nawet powiedzieć, czy jest smaczny, bo dla mnie jest po prostu za mocny, ale informuję, że istnieje coś takiego jak likier (nalewka?) z drzewa madroño i że można go uznać za produkt w pewnym stopniu madrycki, chociaż oryginalnie pochodzi ponoć z Portugalii.

Kolejny rodzaj likieru, który jest produkowany w okolicach Madrytu (miasteczko Chinchón), to licor de anís, czyli nalewka anyżowa (anisette, jak to nazywa polska Wikipedia). Dla mnie to jest już coś okropnego, nienawidzę anyżu. No ale informuję. Żeby napić się tego likieru, wystarczy zamówić ‚chinchón’, bez problemów powinniśmy dostać kieliszeczek.

Jednym z miejsc polecanych do spróbowania likieru jest El Madroño, bar znajdujący się niedaleko Plaza Mayor.  Muszę przyznać, że nie mogę podzielić się opinią w sprawie podawanych tam posiłków, ale na spróbowanie likieru… w sam raz. Adres: Plaza de Puerta Cerrada, 7.

Kolejne sklepy, w których znajdziemy te i inne likiery, to Bodegas Mariano Madrueño – w Madrycie posiadają dwa sklepy fizyczne, ich adresy to: Calle del Postigo de San Martín, 6 oraz Calle Calatrava, 19 (obydwa zaznaczyłam na mapce dostępnej poniżej).

Jeśli jesteś zainteresowany zakupem likieru online, możesz to zrobić na przykład w TYM sklepie internetowym (wysyłka do krajów UE).

La Violeta – cukierki i czekoladki

O tym miejscu wspominam tylko dlatego, że słyszałam zachwyty wielu osób, ja sama natomiast nie jestem do niego jakoś bardzo przekonana. La Violeta to sklep sprzedający przeróżnego rodzaju słodycze fiołkowe, najbardziej znane z nich to las violetas, fiołkowe landrynki (i może właśnie dlatego sklep do mnie jakoś nie przemawia, nie lubię landrynek, które kojarzą mi się tylko z przybliżającą się z każdym cukierkiem próchnicą). Oprócz landrynek znajdziemy tam jeszcze turrony o posmaku fiołka, bombonierki, czekoladki nadziane musem fiołkowym… Najpiękniejsze w tym wszystkim są ich opakowania, może to być dobry prezent jeśli nie wiemy czy trafimy w gust osoby obdarowanej. Jeśli szukasz pamiątki dla siebie, to pamiętaj że przed zakupem możesz dokonać degustacji produktu.

la violeta co kupić w madrycie prezenty z Hiszpanii

Adres: Plaza de Canalejas, 6.

Espadryle – materiałowe buty z podeszwą ze sznurka

Prawdopodobnie pochodzą z Hiszpanii, chociaż niekoniecznie z Madrytu. Jest jednak w Madrycie kilka sklepów, które je oferują, ponoć ręcznie robione. Są też takie, które nie są ręcznie robione, ale są za to nieco bardziej… fantazyjne. Ja mam takie espadryle zarówno z jednego jak i z drugiego sklepu i mogę powiedzieć jedno: najważniejsze to dobrze wybrać rozmiar, przymierzyć taki but. Kupiłam kiedyś mamie, niby jej rozmiar, nawet zmierzyłam długość wkładki wewnątrz buta, ale niestety okazało się, że but nie pasował.

W miejscach, gdzie espadryle są wytwarzane w tradycyjny sposób, czasami się zdarza, że jeden but jest troszkę krzywy, ma jakieś odgniecenie w środku, coś, co jednej osobie nie przeszkadza, ale drugiej już tak. Nie wpływa to szczególnie na walory estetyczne, ale na wygodę może wpłynąć.

No dobrze, jeszcze jedno, podeszwy espadryli są wytwarzane z juty, tak się to nazywa fachowo. Po hiszpańsku espadryle to: alpargatas (tak są często określane w sklepach, które je sprzedają, ale uwaga, alpargatas można powiedzieć także na kapcie domowe, to tak w razie gdyby ktoś w sklepie obuwniczym pokazywał ci domowe klapki z tkaniny w kratkę 😉 kapcie to mogą też być pantuflas, ewentualnie zapatillas de estar por casa).

W „zwykłym” sklepie, najprostsze espadryle mają zakres cen od ok. 6 euro do 20 euro a nawet więcej za parę (nie mówię o ekskluzywnych markach typu Chanel czy Yves Saint Lauent, bo takie espadryle kosztują kilkaset euro). Moje najdroższe i trochę specjalne kosztowały bodajże 15 euro. Jednak jeśli masz zamiar dużo w nich chodzić i także w bardziej eleganckim stylu, nie martw się, znajdziesz także średnią półkę cenową, a buty będą wyglądały lepiej niż kawałek materiału i sznurka. Espadryle są dostępne na obcasie, wiązane, wkładane, w millionie kolorów, zarówno damskie, jak i męskie oraz dziecięce.

Znane sklepy, w których możesz kupić takie espadryle to na przykład:

Casa Hernanz – sklep z espadrylami, pod którym bardzo często możesz zobaczyć długaśną kolejkę – polecam się ustawić, bo sklep jest tego wart! Oprócz espadryli sprzedają także sznury i kosze. Najtańsze espadryle kupisz już za jakieś 6 euro, a im piękniejsze tym droższe. Adres: Calle de Toledo, 18.

La Alpargatería – sklep, w którym znajdziemy produkty na każdą kieszeń: od bardzo tanich espadryli do takich, w których materiał został wymieniony na skórę… Czyli rozwiązanie dla bogatszych. Adres: Calle García de Paredes, 74.

Antigua Casa Crespo – to nie są zbyt tanie rzeczy, za to są piękne i wytwarzane (ręcznie!) przez tę samą rodzinę od 150 lat i sprzedawane w tym samym lokalu od ponad wieku. Ceny dostępnych tam butów to 20-60 euro, tak średnio. Adres: Calle Divino Pastor, 29.

Alpargatus – oferuje chyba najbardziej nowoczesny styl espadryli, chociaż nadal deklaruje się jako „hand made”, wytwarzający produkty ręcznie. Buty są w dobrych cenach (10-20 euro), także jest wyższa półka cenowa. Poniżej przykładowe zdjęcie butów ze strony sklepu Alpargatus, klikając na zdjęcie przejdziesz na jego stronę.co kupić w Madrycie espadryle

W Madrycie znajduje się kilka sklepów Alpargatus: calle Postas 20, calle Gran Vía 56, Paseo del Prado 14, calle Montera 15, calle del Arenal 5, calle Latoneros 70.

Mantón de Manila – piękna kolorowa chusta

To już może być większy wydatek, bo mantillas kosztują nawet 100, 200 i więcej euro. Ale są przepiękne, jeśli szukasz jakiegoś specjalnego prezentu, a na dodatek podejrzewasz, że osoba obdarowana lubi folklorystyczne akcenty, polecam rozejrzeć się w specjalistycznych sklepach. Oczywiście jakość, i co za tym idzie, cena takiego szala zależy od materiału, z jakiego jest on wykonany, może być jedwabny, a może być też z jakiejś tańszej tkaniny, niektóre są wykonywane ręcznie, a inne w sposób przemysłowy. Podaję ten produkt jako możliwy do zakupu w Madrycie, gdyż tutaj jestem w stanie podać adresy konkretnych sklepów.

Według mnie takie szale są śliczne, co prawda te najlepsze powalają ceną na łopatki. Ja sama nie dorobiłam się jeszcze żadnego, no ale to że mnie na to nie stać, nie znaczy, że nie mogę przekazać innym. Podaję przykładowe sklepy, w których możecie obejrzeć takie chusty.

Adresy: sklep Casa de Diego – mają dwa sklepy, Puerta del Sol 12 oraz Mesoneros Romanos 4.

Sklep Borca, Calle Marqués Viudo de Pontejos 2, esquina Esparteros.

Loteria – Doña Manolita

Moje podejście do hazardu w Hiszpanii zmieniło się i to znacznie. Wcześniej grałam w totka może raz na rok. Obecnie raz na miesiąc gram w zdrapkę (hiszp. rasca y gana, zdrap i wygraj, jeden los kosztuje pomiędzy 50 eurocentów a 2 euro), z nadzieją, że coś wygram, a raz w roku gram w narodową loterię świąteczną na Boże Narodzenie. Ta loteria zasługuje na osobny artykuł, nie wiem jednak czy kiedykolwiek się zdobędę na jego napisanie, ponieważ zasady loterii są dla mnie dość skomplikowane. W zasadzie… to chyba nie będę tego opisywać, a chętnych do zapoznania się z zasadami losowania kulek z numerami, zapraszam do artykułu Wikipedii na ten temat (po polsku i całkiem zwięźle). Hiszpanów co roku ogarnia szał loteryjny, dlatego jedni kupują drugim bony na loterię w prezencie. Kupony można kupować w zasadzie przez całą drugą połowę roku kalendarzowego, w zależności od miejsca, a samo losowanie odbywa się 22 grudnia co roku.

Jeden kupon (décimo) kosztuje 20 euro, dlatego jest to całkiem solidny prezent z wyjazdu do Madrytu.

Nie martw się o to, co będzie jeśli wygrasz te grube miliony, a nie jesteś obywatelem Hiszpanii. Doczytałam, że średnio Hiszpanie wydają na loterię 46 euro, a obcokrajowcy 67 euro, czyli jeśli poczujesz nutkę hazardu, to nie będziesz jedyną osobą. Z tego co mi wiadomo to z wygranym losem możemy udać się do wyznaczonego banku (jednego z wielu) i okazując los na nasze konto (lub na konto które dopiero sobie założymy) zostanie wpłacona kwota (jeśli jest znaczna; jeśli to 200 euro, to pewnie można je odebrać w którymkolwiek biurze loterii). Tak przypuszczam, bo jeszcze nigdy nic nie wygrałam.

No i po co tyle opisywania tej loterii? Ponieważ w Madrycie jest jedno miejsce, w którym są sprzedawane losy na tę loterię i które cieszy się sławą sprzedania losów na loterię, których numery zostały nagrodzone bardzo wysokimi nagrodami. Coś w stylu „tu padła wygrana w wysokości XXXXXX euro”. Nazywa się Doña Manolita y losy kupuje tam tyle ludzi, że prawdę mówiąc bardzo by mnie zdziwiło gdyby nie padało tam wiele wygranych. Jak łatwo zrozumieć, im więcej losów się sprzedaje, tym więcej nagród pada, a wtedy po swój bilet do szczęścia przychodzi więcej klientów pragnących tej chwili, gdy będą mogli powiedzieć szefowi „a mi to lotto„.

Adres: Calle Carmen, 22. Lokalizację możesz sprawdzić na poniższej mapie. Uwaga: w okresie przedświątecznym czas oczekiwania w kolejce wynosi kilka godzin (na ulicy).

Śmieszne pamiątki ze sklepu Madrid al Cubo

To jest sklep, który można określić jako vintage, śmieszne rzeczy, pamiątki… Ale moim zdaniem są naprawdę niezwykłe! Znajdują się tam pamiątki odnoszące się konkretnie do Madrytu, jak i do całej hiszpańskiej rzeczywistości. Jeśli znasz j. hiszpański, to będziesz się tam bawić o wiele lepiej, odczytując żartobliwe albo ironiczne napisy na różnych przedmiotach. Ale umówmy się, nie musisz znać tego języka aby wybrać sobie fajną pamiątkę z Madrid al Cubo. Po kliknięciu na zdjęcie przejdziesz na konto Instagram sklepu. Adres: calle de la Cruz, 35.

pamiątki z Madrytu co kupić w Hiszpanii

Książki z Cuesta de Moyano – księgarni na świeżym powietrzu

Jeśli podczas pobytu w Madrycie planujecie pobyt w parku Retiro (swoją drogą – warto!), a jednocześnie poszukujecie okazji książkowych po hiszpańsku, to polecam przejść się po tzw. Cuesta de Moyano – uliczce przeznaczonej tylko dla ruchu pieszego, prowadzącej do tegoż parku. Znajdziecie tam (od poniedziałku do niedzieli w godzinach 9.30-13.30 i po południu 16.30-19.00) stoiska z książkami, niektóre w bardzo dobrych cenach. Jest to miejsce już historyczne, bo stoiska z książkami stoją tam już od 1925 roku. Adres: Cuesta de Moyano / Calle de Claudio de Moyano (te dwie nazwy używane są zamiennie).

Jak znaleźć te miejsca w Madrycie?

Mapa – gdzie można zakupić wspomniane przeze mnie artykuły (przykładowe, polecane sklepy). Na mapie znajdziesz pinezki w różnych kolorach, a po lewej stronie, w legendzie, możesz sprawdzić w kolejności alfabetycznej według produktu (espadryle, loteria, itp), gdzie znajdują się poszczególne sklepy. Mapę możesz otworzyć w nowym oknie i korzystać z niej tak, jak ze zwykłej mapy Google.

Coś jeszcze o Madrycie?

Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na temat Madrytu i pójść w kilka ciekawych miejsc podczas zwiedzania:

12 ciekawostek o Madrycie, znasz je wszystkie?

Taksówki w Madrycie i zniżka na myTaxi i na Uber.

Real Madrid – kilka ciekawostek, nawet dla osób które nie przepadają za piłką nożną.

Jest tam kilka słodkich informacji na temat Cristiano Ronaldo, który po pierwsze, już nie jest w Realu Madryt, a po drugie nie są aktualne… Ale wstępnie nie mam zamiaru ich zmieniać.

Zakwaterowanie w Hiszpanii u Polaków. Sprawdź czy uda Ci się wynająć mieszkanie u Polaka w Hiszpanii!

 

Ciekawe linki, rozwinięcie niektórych zagadnień poruszonych w tekście:

https://www.lavanguardia.com/loterias/20171222/433796764189/que-hacer-ganador-premio-loteria-navidad-extranjero.html

http://diariodegastronomia.com/ruta-los-quesos-madrid-29-quesos-14-pueblos/